Płyty Recenzja

Jeff Parker ETA IVtet – Happy Today

Obrazek tytułowy

(International Anthem, 2026)

Ubiegłoroczny album Touch dołączył do długiego pasma porażek, które w dyskografii Tortoise ciągnie się już prawie ćwierć wieku. Na tym etapie należałoby pogodzić się z myślą, że ostatnią wielką płytą niegdysiejszych geniuszy postrocka pozostanie Standards z 2001 roku. Recenzując znakomity materiał The Way out of Easy ETA IVtet (JazzPRESS 9-10/2025), w pewnym sensie proroczo sugerowałem, by z Tortoise dać sobie spokój i skupić uwagę na coraz barwniejszych dokonaniach Jeffa Parkera, gitarzysty zespołu. Najnowsze Happy Today triumfalnie dołącza do grona tych najwspanialszych.

Przypomnę, że kwartet Parkera swą nazwą podtrzymuje pamięć o nieistniejącym już klubie ETA w Los Angeles, w którym od początku istnienia grywał cotygodniowe kameralne koncerty. To nie tylko symboliczny gest – w dobie wykańczających czynszów i agresywnych posunięć deweloperów przypomina o nieocenionej kulturotwórczej roli miejsc. Tych najmniejszych, samoorganizujących się przestrzeni, jak polski Bemma Bar we Wrocławiu, którego niespełna roczna (2023) działalność koncertowa wciąż co jakiś czas przypomina o sobie nowymi płytami nagranymi w jego wnętrzu. Wyćwiczeni w toku minimalistycznych improwizacji w ETA Parker, Anna Butterss, Josh Johnson i Jay Bellerose, trwając w pozycji wiecznych wygnańców, próbują więc tchnąć przytulnego ducha dawnej siedziby w kolejne sale koncertowe i uczynić z nich tymczasowe strefy autonomiczne (odsyłam do lektury Hakima Beya). Happy Today zawiera zapis koncertu, który odbył się 20 sierpnia 2025 roku w Lodge Room w Los Angeles.

Zespół postanowił utrzymać naturalizm wypracowanego brzmienia, więcdo rejestracji występu ponownie wykorzystał magnetofon Nagra. Subtelne ruchy instrumentów znów podchodzą możliwie najbliżej słuchających, z wolna oplatając ich długimi wstęgami dźwięków, pełnymi różnorako zaplecionych węzłów. Tym razem dostajemy dwa dwudziestominutowe utwory utkane w tej konwencji: Like Swimwear i tytułowy. Oba, jak zwykle w wykonaniu kwartetu, stanowią statyczne medytacje nad tematami Parkera, które zespół wielokrotnie obraca i poddaje spontanicznym obróbkom, by wreszcie wyprowadzić ich narrację na zupełnie nowe terytoria.

Muzycy dołączają jeden po drugim, niespiesznie zajmując swoje pozycje, a ich aktywność utrzymuje w ryzach wyraźnie wyartykułowana pulsacja. Sekcja Butterss / Bellerose chętnie zmienia orientację swych angażujących groove’ów od funkowej po triphopową, dokonując na nich w międzyczasie drobnych zakrzywień, co w połowie Like Swimwear udaje się z wielką gracją. Tak zbudowany fundament stanowi doskonałą bazę pod szeptane melodie saksofonu Johnsona, ciepłą elektroniczną mgiełkę i widmową, czasem ledwie słyszalną frazę świetlistej gitary Parkera. Fascynujące są precyzja i wyczucie przestrzeni, z jakimi ETA IVtet snuje swoje dźwięki w rozciągniętych metrażach pozbawionych kulminacji. Umiarkowaną temperaturę tych występów zespół nadrabia alchemiczną zdolnością do wywoływania immersji przez zaklinanie czasu i wysoką wrażliwość na detal.

Choć IVtet zainstalowany jest na stałe w Los Angeles, warto podkreślić, że artystyczne korzenie lidera prowadzą do Chicago. Tamtejsza scena jazzowa zdaje się nazbyt przywiązana do niegdyś wywrotowych gestów AACM, których usilne powtarzanie często trąci dziś anachronizmem. Działalność zespołu Parkera skrzętnie omija tę tradycję. Tworzy w zasadzie nowy rozdział w relacji ochoczo rozimprowizowanego jazzu z logiką minimal music. Jednocześnie zarysowuje wysoce atrakcyjną alternatywę dla najnudniejszej spośród ścieżek etosu free, czyli takiej, która z pobudek programowych zawsze pragnie zmierzać ku kakofonii. Parker ze swoją drużyną otwierają okno i wietrzą miazmaty nagromadzone przez kaskaderów współczesnej sceny impro, by zaproponować odświeżający dryf o transowych właściwościach, niosący się niespiesznie przez pogodne melodie nasycone jasnym brzmieniem. Happy Today, wzorem poprzedników, realizuje wszystkie te założenia wzorowo.

Mateusz Sroczyński

Tagi w artykule:

Powiązane artykuły

polecane

newsletter

Strona JazzPRESS wykorzystuje pliki cookies. Jeżeli nie wyrażasz zgody na wykorzystywanie plików cookies, możesz w każdej chwili zablokować je, korzystając z ustawień swojej przeglądarki internetowej.

Polityka cookies i klauzula informacyjna RODO