fot. Grzegorz Nadolny
Helmut Nadolski zmarł dziś w Bremie, przeżywszy 83 lata. Informację o śmierci wirtuoza kontrabasu podał Paweł Brodowski, co wkrótce zostało potwierdzone przez Chrystiana Nadolskiego, brata ciotecznego muzyka.
Nadolski urodził się 27 października 1942 roku. Działał jako kompozytor, improwizator, kontrabasista, poeta, aktor i performer. Karierę instrumentalisty rozpoczął jeszcze w latach 50. Był znany przede wszystkim z pionierskiego na polskiej scenie eksperymentalnej poszerzenia możliwości wykonawczych kontrabasu. Wraz z Władysławem Jagiełło, Andrzejem Przybielskim i Andrzejem Bieżanem tworzył awangardowy zespół Sesja 72, którego nagrania koncertowe wydało po wielu latach wydawnictwo Trzecia Fala. W 1974 roku wydał uznany autorski album Medytacje. Współpracował z Igą Cembrzyńską, a nawet z Czesławem Niemenem w jego Grupie Niemen (wraz z członkami SBB). W latach 80. współpracował z Super Grupą Bez Fałszywej Skromności i zainicjował Jubileuszową Orkiestrę Helmuta Nadolskiego. Zaangażował się w tym czasie również w działalność teatralną, dołączając do Teatru Instrumentalnego Gwalberta Miśka znanego m.in. z głośnej interpretacji Procesu z 1982 roku. Nową muzykę wydawał również w XXI wieku. Połowę życia spędził w Bremie. W ostatnich latach zmagał się z demencją, mieszkał w domu opieki społecznej. Jego bratem był trębacz Piotr Nadolski znany z występów w grupie Rama 111.
Jak przekazał Brodowski, Nadolski po 20 czerwca zostanie pochowany na cmentarzu w Gdańsku-Oliwie.