Papierowy JazzPRESS
Kanon Jazzu

John McLaughlin, Al Di Meola, Paco de Lucia - "Passion, Grace & Fire"

Obrazek tytułowy

Płyta powstała w 1982 roku, w dwa lata po nagraniu dużo gorszego, choć z pewnością bardziej znanego i rozpoznawalnego na całym świecie przebojowego albumu koncertowego „Friday Night In San Francisco”. Co różni te dwie płyty? Dla niezorientowanego słuchacza właściwie niewiele, dla bardziej wyrobionego i uważniejszego właściwie wszystko.
W nagraniu koncertowym jest wszystkiego zbyt wiele. Za dużo dźwięków, za dużo banalnych zagrywek pod publiczkę, zbyt wiele niepotrzebnej energii, która niczemu z muzycznego punktu widzenia nie służy. Tak często bywa, że sukces komercyjny nie idzie w parze z jakością muzyki.
\

„Passion Grace & Fire” to płyta dużo ciekawsza. Tu nikt nie chce słuchacza zabawiać. Tu nie ma wyścigów, ani licytacji, kto jest lepszy technicznie. To przemyślana w każdym dźwięku wybitna zespołowa gra trzech wielkich gitarzystów.
Koncepcja muzyki jest podobna, jak na „Friday Night In San Francisco”. To 3 akustyczne gitary, idealna współpraca, osobowości muzyków, wielka muzykalność i świetne kompozycje. Tu każdy gra inaczej, każdy w swoim, łatwo rozpoznawalnym stylu. Mimo wskazówek, która gitara gra w którym miejscu sceny, od razu można rozpoznać pozycje muzyków. To wyjątkowa płyta, w której udało się stworzyć zespół z trzech wielkich osobowości nie gubiąc ich tożsamości i muzycznych korzeni. Im więcej muzycznego doświadczenia ma słuchacz i im więcej innych nagrań dzisiejszych bohaterów zna, tym więcej odnajdzie różnic. To muzyka, której można słuchać wiele razy, codziennie odkrywając nowe szczegóły.
Każdy z trzech bohaterów skomponował po 2 utwory, płyta mogłaby być dłuższa. Jednak nawet w takiej postaci, w każdym z utworów muzycy wspólnie grają temat, pozostawiając dużo miejsca dla zbiorowej improwizacji. Żaden z gitarzystów nie dominuje nad innymi. To gra zespołowa i wspólne przedsięwzięcie całej trójki. To utwory pełne flamenco, gitary klasycznej, jazzowej improwizacji, odrobiny nut południowoamerykańskich i doskonałego zgrania wyćwiczonego w długim światowym tourne zespołu.
Z perspektywy lat ciekawostką jest dumny napis na okładce pierwszego wydania analogowego - Digital Recording. Dziś już nikt raczej nie chwali się cyfrowym nagraniem. Do pierwszej ligi jakościowej zasłużenie wróciły nagrania analogowe. Rejestracji „Passion Grace & Fire” z pewnością nie brakuje dynamiki, czasem nawet jest jej zbyt dużo. Trudno jednak na płycie znaleźć ciepłe brzmienie gitar akustycznych, szczególnie tych ze strunami z naturalnych materiałów. Słyszałem ten materiał na żywo w okresie jego wydania i było wtedy dużo lepiej. Realizacja dźwięku zepsuła nieco tę płytę. Zupełny brak detali i przestrzeni w połączeniu z przedziwnym masteringiem uczynił muzykę niezłym wyzwaniem nawet dla dobrego sprzętu odtwarzającego. Jeśli słuchamy głośno – tak żeby usłyszeć choć odrobinę więcej między uderzeniami w struny, najgłośniejsze pasaże stają się irytujące, a momentami kłują nieznośnie w uszy. Kiedy słucha się ciszej, muzyka gubi rytm i staje się płaska.
Niedostatki techniczne utrudniają nieco życie z dzisiejszą płytą, nie zabierając jednak jej miana najlepszych wspólnych nagrań trójki jej bohaterów.
To płyta w każdym względzie (może za wyjątkiem realizacji dźwięku) lepsza od „Friday Night In San Francisco”. Późniejsze próby reaktywacji zespołu, zarówno w połowie lat dziewięćdziesiątych, jak i kilka lat temu były już mniej udane.

RadioJAZZ.FM poleca!
Rafał Garszczyński
Rafal[małpa]radiojazz.fm John McLaughlin, Al Di Meola, Paco de Lucia
Passion Grace & Fire
Format: LP
Wytwórnia: Philips / Phonogram
Numer: 811 334-2

John McLaughlin - g,
Al Di Meola - g,
Paco de Lucia - g

polecane

27 czerwca

Lado w Mieście ma 10 lat

Plac Zabaw nad Wisłą

Warszawa

27 czerwca

Swingujące trójmiasto

Muzeum Miasta Sopotu

Sopot

28 czerwca

Summer Jazz Festiwal w Krakowie

Festiwal

Kraków

01 lipca

Vertigo Summer Jazz Festival

Festiwal

Wrocław

06 lipca

Jazz na Starówce 2019

Rynek Stare Miasta

Warszawa

11 lipca

12. Letnia Akademia Jazzu (karnet)

Klub Wytwórnia

Łódź

newsletter

Strona JazzPRESS wykorzystuje pliki cookies. Jeżeli nie wyrażasz zgody na wykorzystywanie plików cookies, możesz w każdej chwili zablokować je, korzystając z ustawień swojej przeglądarki internetowej.

Polityka cookies i klauzula informacyjna RODO