Papierowy JazzPRESS
Kanon Jazzu Płyty Recenzja

Kenny Burrell & John Coltrane - Kenny Burrell & John Coltrane

Obrazek tytułowy

Materiał umieszczony na płycie został zarejestrowany w studiu Rudy Van Geldera w marcu 1958 roku. Dla wielu fanów końcówka współpracy z kwintetem Milesa Davisa to był najbardziej kreatywny okres w muzycznej karierze Johna Coltrane’a. W nagraniach obu liderom towarzyszyła sprawdzona sekcja rytmiczna – Tommy Flanagan, Paul Chambers i Jimmy Cobb.

W czasie jednej, pewnie nocnej sesji nagraniowej jak to zwykle w Hackensack bywało, muzycy zarejestrowali 5 utworów. Dwa z nich to kompozycje Tommy Flanagana, jedna Kenny Burrella i dwa często grywane w swoich czasach standardy – I Never Knew i Why Was I Born.

To właśnie ten ostatni utwór zasługuje na szczególną uwagę. To chyba jedyne istniejące nagranie Johna Coltrane’a z gitarzystą bez udziału jakichkolwiek innych muzyków. To progresywne akordy gitary i liryczny, melodyjny saksofon. To jedna z najlepszych ballad Johna Coltrane’a jakie kiedykolwiek nagrał.

Warto jednak zwrócić szczególną uwagę na pracę sekcji kierowanej przez Tommy Flanagana, który również skomponował dwa utwory na tej płycie – Freight Trane i Big Paul. Pierwszy z nich otwiera płytę, drugi ją zamyka.

Ta płyta to klasyczne sesyjne granie – dzień jakich wiele w studiu Rudy Van Geldera w latach pięćdziesiątych. Dobra sekcja rytmiczna, wyśmienity w roli prowadzącego melodię Tommy Flanagan – pianista ceniony przez wszystkich liderów z którymi miał okazję współpracować właśnie za umiejętność budowania melodii i jednocześnie pozostawania w muzycznym cieniu.

Kenny Burrell i John Coltrane dzielą się sprawiedliwie solówkami, pozostawiając nieco miejsca dla Flanagana i Chambersa. Nominalnie liderem tego dnia był Kenny Burrell, jednak po latach materiał wydano pod dwoma nazwiskami.

Najlepsze solówki Coltrane’a to chyba te w Why Was I Born i kompozycji Burrella Lyresto. W grze Kenny Burrella trudno zaś wyróżnić specjalnie którykolwiek z utworów. Płyta nie jest oczywiście nagraniem życia Johna Coltrane’a. W katalogu jego wspólnych z Tommy Flanaganem nagrań znajdziemy przecież Giant Steps. W dyskografii Kenny Burrella też znajdziemy ciekawsze nagrania – choćby Guitar Forms, czy Ellington Is Forever Volume 1 i Volume 2, ze wskazaniem na pierwszą część. To jednak spora dawka dobrej muzyki odróżniająca się od genialnych sesji Rudy Van Geldena jedynie tym, że tego dnia każdy zagrał swoje i zabrakło nieco muzycznej synergii i przebłysku geniuszu w tej ciekawej przecież konfiguracji personalnej.

Biorąc pod uwagę skład i czas nagrania to jest "tylko" bardzo dobra płyta. Kiedy słuchałem jej ostatnio kilka lat temu nie wydawała mi się tak dobra jak dziś. Być może za kilka lat zaliczę ją do genialnych. W kategorii nagrań duetu saksofonu i gitary to z pewnością absolutny top.

RadioJAZZ.FM poleca! - Rafał Garszczyński - Rafal[malpa]radiojazz.fm

  1. Freight Trane
  2. Never Knew
  3. Lyresto
  4. Why Was I Born
  5. Big Paul

Kenny Burrell & John Coltrane Kenny Burrell & John Coltrane

Format: CD Wytwórnia: Prestige / Fantasy / New Jazz Records - Data pierwszego wydania: 1958 - Numer katalogowy: 02521863002

  • Kenny Burrell – g,
  • John Coltrane – ts,
  • Tommy Flanagan – p,
  • Paul Chambers – b,
  • Jimmy Cobb – dr.

Tagi w artykule:

Powiązane artykuły

polecane

newsletter

Strona JazzPRESS wykorzystuje pliki cookies. Jeżeli nie wyrażasz zgody na wykorzystywanie plików cookies, możesz w każdej chwili zablokować je, korzystając z ustawień swojej przeglądarki internetowej.

Polityka cookies i klauzula informacyjna RODO