X-Navi:Et i LXMP z repertuarem Herbiego Hancocka wystąpią 24 stycznia w Muzeum Sztuki Nowoczesnej w Warszawie.
Wydarzenie w ramach minifestiwalu Afrofuturyzm – ku nowym światom, odbywającego się w dniach 22-25 stycznia w Muzeum Sztuki Nowoczesnej w Warszawie.
Afrofuturyzm przekracza granice rasowe i geograficzne dzięki muzyce. Z dumą prezentujemy polskich artystów, którzy na własnych twórczych ścieżkach nawiązali kreatywny dialog z tą tradycją. Macio Moretti i Piotr Zabrodzki pod szyldem LXMP grają własną interpretację słynnego albumu Future Shock Herbie Hancocka, jątrząc tak w wymiarze muzyki, jak i idei. Rafał Iwański a.k.a. X-Navi:Et w projekcie Transformations bazując na afrykańskich lamelofonach, jak sanza czy kalimba, kreuje z ich brzmień nowe dźwiękowe światy.
LXMP to duet, który powinien być trio albo kwartetem, ale we dwóch jest łatwiej czyli trudniej. Założony w 2009 z miłości do Korgów MS-20 przez Piotra Zabrodzkiego i Macia Morettiego szybko zdewaluował ich poprzedni twór, stając się pełnoprawnym zespołem. Przez 183 lata działalności wydali dużo płyt i kaset jako duet, a czasem z gośćmi jako trio, bądź nawet i kwartet. Przejechali solidne ilości kilometrów, docierając z koncertami do tak egzotycznych miejsc jak Polska, USA czy Brazylia. Tego wieczoru zaprezentują własną interpretację innowacyjnego i ważnego dla historii nurtu afrofuturystycznego albumu Future Shock Herbie Hancocka.
Rafał Iwański - znany m.in. z grup ||ALA|MEDA||, Voices of the Cosmos czy Hati, w ramach koncertu zaprezentuje znakomicie przyjęty projekt dźwiękowy Transformations eksplorujący eksperymentalne podejście do instrumentów etnicznych pochodzenia afrykańskiego – głównie lamelofonów takich jak sanza czy kalimba oraz szeregu drobnych instrumentów perkusyjnych i aerofonów. Urządzenia i efekty elektroniczne służą tu głównie do przetwarzania źródeł akustycznych w celu stworzenia organicznej muzyki elektroakustycznej. To unikalny mariaż obcych tradycji i nowoczesnych technologii, wynikający z fascynacji muzyką wywodzącą się z Afryki, tworzoną przez takie ikony jak m.in. Stella Chiweshe (Zimbabwe), Francis Bebey (Kamerun), Victor Gama (Angola) oraz praktyk amerykańskich twórców z kręgów New Age i Fourth World Music, których główni reprezentanci to Laraaji i Jon Hassell.
Afrofuturyzm – ku nowym światom. W swoich dziennikach Octavia Butler napisała: „nie ma nic nowego pod słońcem, ale istnieją też nowe słońca". Stwierdzenie bodajże najważniejszej autorki afrofuturystycznej przypomina nam, że gdy stare systemy zawodzą, zmiana perspektywy staje się kluczem do przetrwania. W trzeciej dekadzie XXI wieku dramatycznie potrzebujemy nowych światów, wizji jutra, które wyrwą nas z poczucia globalnej bezsilności. Afroamerykańska i afrykańska twórczość przepisująca historię i tożsamości, wyobrażająca lepszą przyszłość niesie wiele inspiracji na teraz i tu, łącząc zaawansowaną technokulturę z duchowym dziedzictwem przodków i dekolonizując naszą wyobraźnię. Afrofuturyzm to nie tylko konwencja opowieści, ale przede wszystkim estetyka i filozofia, wykraczająca daleko poza ramy klasycznego science fiction – to radykalny projekt wyobraźni, który na zgliszczach starego porządku pozwala wymarzyć sobie sprawiedliwszą rzeczywistość.
Wydarzenie organizowane we współpracy z Ośrodkiem Studiów Amerykańskich UW oraz wydawnictwem W.A.B.