Mikołaj Nowicki i Julia Stein wystąpią 15 maja w poznańskim Domu Tramwajarza i 16 maja w gorzowskim MagnetOffonie.
Jeszcze się nie nazywamy, ale stworzyliśmy duet odmienny od muzyki, którą gramy na codzień – bardziej intymny, przestrzenny i skupiony na brzmieniu. Z pomocą efektów i akustycznych instrumentów malujemy muzyczne pejzaże – czasem zamglone, czasem świetliste – z wplecionymi elementami folku.
Mikołaj Nowicki – kontrabasista, który grał już chyba wszystko i wszędzie – dziś zanurza się w solowym projekcie Miki kontrabas & whales. Usłyszeć go można także w hipnotyzującym zespole Ślina. O folku i muzycznych przygodach mógłby napisać kompendium, ale woli snuć opowieści dźwiękiem.
Julia Stein – skrzypaczka z klasyką we krwi, ale sercem zawsze tam, gdzie dźwięk wymyka się formie. Gra w eksperymentalnym zespole Przeczucia, a w tym roku z projektem Melting Pot przemierza jazzowe festiwale. Wraz z Mikim należy do Wrocławskiej Orkiestry Improwizowanej.