Papierowy JazzPRESS
Płyta tygodnia

Songs From Yesterday – Mieczysław Szcześniak / Krzysztof Herdzin

Obrazek tytułowy

W takim zestawie przebojów można się całkowicie pogrążyć, albo stworzyć arcydzieło. W jaki sposób pogrążyć – to oczywiste – próbując naśladować oryginały, lub inne znane wykonania. Stworzyć arcydzieło – niemal niemożliwe, trzeba bowiem mieć własne zdanie i ciekawy pomysł na temat 12 znanych kompozycji, o których myśleli i na temat których kombinowali najwięksi tego świata.

Duetowi Mieczysław Szcześniak – Krzysztof Herdzin, z ważną i znaczącą pomocą Roberta Kubiszyna i Cezarego Konrada udało się stworzyć płytę genialną. Jej genialność objawia się na wiele sposobów. Wyśmienicie udało się zestawić program albumu złożony z utworów o długiej jazzowej historii i takich, które w jazzowym kontekście nie pojawiały się niemal nigdy. Zawsze to jednak rozpoznawalne tematy z piękną melodią.

Album z pewnością trafi i w tym akurat wypadku zupełnie zasłużenie, na listy najlepiej sprzedawanych płyt w przedświątecznym sezonie prezentowym. Nikt, kto dostanie „Songs From Yesterday” w prezencie nie będzie niezadowolony, niezależnie od tego, czy zna oryginały, czy jest na to za młody. Niezależnie również od tego, jakiej muzyki słucha, kiedy sam ją wybiera. Z pewnością również wiele osób pozna utwory, których wcześniej nie słyszało i być może zainteresuje się dotarciem do oryginałów. W ten sposób można trafić na wiele ważnych albumów.

Album otwiera „Imagine” – ten utwór znają chyba wszyscy, dociekliwość w poszukiwaniach pozwoli słuchaczom wrócić nie tylko do postaci Johna Lennona, ale również dowiedzieć się, kim był Phil Spector, a to już droga do niezwykłych muzycznych doświadczeń. Jeśli chcecie na jazzowo – sięgnijcie po wyśmienitego Gonzalo Rubalcabę solo („Imagine: Gonzalo Rubalcaba In The USA”), albo po spotkanie świata jazzu z popem w wykonaniu Herbie Hancocka („Imagine Project” z udziałem Jeffa Becka i śpiewającej całkiem sensownie Pink).

Kolejna piosenka „This Is Not America” – wspólna kompozycja Davida Bowie i Pata Metheny. Utwór napisany do filmu, szkoda, że muzycy nie pracowali ze sobą więcej… „What’s Goin On” – tu wypada tylko odesłać do oryginału Marvina Gaye’a. Podobnie w przypadku „My Cherie Amour” i „Ribbon In The Sky” – Stevie Wonder jest mistrzem, którego piosenki nieczęsto śpiewają polscy wykonawcy. „Satisfaction” – to nie tylko The Rolling Stones, to również choćby Jimmy Smith, czy Otis Redding. „Yesterday” – The Beatles śpiewali i grali wszyscy. Wspaniała jest fortepianowa interpretacja Mieczysława Kosza. Z wielkich nazwisk – Count Basie, Joe Pass i Lee Morgan – przekrój jazzowych stylów i pomysłów.

„Alfie” przypomina mi przede wszystkim genialnego Billa Evansa, ale również Carmen McRae, współczesnych gitarzystów – Pata Metheny i Johna Scofield, ale również Stevie Wondera. „Lovely Day” jest przypomnieniem twórcy wielu przebojów R&B Billa Withersa. „Tears In Heaven” Eric’a Claptona i Willa Jenningsa, to piosenka napisana do filmu, ale również jedna z najbardziej osobistych piosenek o bólu i stracie kogoś bliskiego, jakie kiedykolwiek powstały.

„What A Wonderful World” pomimo wielu różnych prób w zasadzie zawsze będzie kojarzona z Louisem Armstrongiem, a umieszczone na końcu koncertowe „Can’t Buy Me Love” to przypomnienie kolejnego przeboju The Beatles.

W takim monumentalnym zbiorze światowych przebojów wielką sztuką jest zaistnieć, co udało się Mieczysławowi Szcześniakowi i Krzysztofowi Herdzinowi znakomicie. Oboje potrafili odnaleźć własną drogę. Ich wizja to slalom pomiędzy słupkami wyznaczonymi przez znane wszystkim nuty. Niby blisko oryginału, a jednak na swój własny sposób, z wielkim luzem, świadomością formy i odrobiną jazzowej improwizacji.

„Songs From Yesterday” to komercja bez jakościowych kompromisów. Album zrobi sporą karierę, bowiem już dziś sprzedaje się wyśmienicie i z pewnością spowoduje możliwość zagrania wielu koncertów. Fani jazzu docenią pracę sekcji i solówki fortepianu, a także ciekawe pomysły aranżacyjne i luz właściwy największym wokalistom. Wielbiciele popu być może zechcą sięgnąć po oryginały, poszerzając swoje muzyczne zainteresowania.

Ja już czekam na kolejną część, bowiem świetnie zestawiona lista utworów mogłaby wyglądać zupełnie inaczej, a podobnie ciekawie napisanych i dających przestrzeń do twórczych poszukiwań światowych przebojów jest jeszcze wiele.

RadioJAZZ.FM poleca!
Rafał Garszczyński
Rafal[malpa]radiojazz.fm

  1. Imagine
  2. This Is Not America
  3. What's Going On
  4. My Cherie Amour
  5. (I Can't Get No) Satisfaction
  6. Yesterday
  7. Ribbon In The Sky
  8. Alfie
  9. Lovely Day
  10. Tears In Heaven
  11. What A Wonderful World
  12. Can't Buy Me Love (Live/Bonus)

Mieczysław Szcześniak / Krzysztof Herdzin – Songs From Yesterday

Format: CD, Wytwórnia: Sony, Numer: 888751435124

Mieczysław Szcześniak – voc, Krzyszotf Herdzin – p, voc, perc, Robert Kubiszyn – b, Cezary Konrad – dr.

Tagi w artykule:

Powiązane artykuły

polecane

10 grudnia

godz: 19:00

Młynarski-Masecki Jazz Camerata Varsoviensis „Fogg-pieśniarz Warszawy”

Studio Koncertowe Polskiego Radia im. W. Lutosławskiego

Warszawa

12 grudnia

godz: 20:00

Malediwy

Przestrzeń Robocza

Łódź

12 grudnia

godz: 20:30

New Jazz Scene: Przemysław Chmiel Quartet

12on14 Jazz Club

Warszawa

12 grudnia

godz: 20:30

Immortal Onion

CH25

Warszawa

13 grudnia

godz: 19:00

Mistrzowie Polskiego Jazzu: Andrzej Kurylewicz

PROM Kultury Saska Kępa

Warszawa

13 grudnia

godz: 19:00

Jazz Bez Festiwal

Galeria Biała

Lublin

newsletter

Strona JazzPRESS wykorzystuje pliki cookies. Jeżeli nie wyrażasz zgody na wykorzystywanie plików cookies, możesz w każdej chwili zablokować je, korzystając z ustawień swojej przeglądarki internetowej.

Polityka cookies i klauzula informacyjna RODO