Płyty Recenzja

EABS & Jaubi – EABS Meets Jaubi: In Search of a Better Tomorrow

Obrazek tytułowy

(Astigmatic Records, 2023)

Wydana pod koniec 2023 roku płyta EABS Meets Jaubi In Search of a Better Tomorrow to kolejny krok wrocławskiej grupy w jej próbach sięgania do różnorodnych stylistyk, co stało się już niejako wizytówką formacji. Pojawiały się już w ich twórczości brzmienia bliższe hip-hopowi, z drugiej strony były też słowiańskie naleciałości na Slavic Spirits; swoje projekty poświęcali Krzysztofowi Komedzie czy Sun Ra. W poszukiwaniu nowych dźwięków EABS dotarli tym razem na Bliski Wschód, by podjąć sięwspółpracy z zespołem Jaubi.

Jest to pakistański kwartet wokalno-instrumentalny starający się przybliżać tradycyjną muzykę regionu szerszej publiczności, stając w opozycji do masowo eksportowanego z Indii i Pakistanu pseudo-folkowego mainstreamowego popu. Winylowe wydania ich muzyki (z gościnnym udziałem Marka Pędziwiatra, klawiszowca EABS) wypuszczone zostały przez Astigmatic Records — stajnię, do której należy również EABS. Współpracy można się było zatem spodziewać.

Kontakt Pakistańczyków z polską grupą jazzową to idealna okazja do przedstawienia form tradycyjnych szerszej publiczności. Nikt nie próbuje jednak wcale wyważać tutaj otwartych drzwi. Wszak orientalne dźwięki od dekad nie są obce muzyce jazzowej. In Search of a Better Tomorrow jest jednak oryginalne z innego powodu. To muzyka w swoim eklektyzmie bardzo trudna do jednoznacznego sklasyfikowania. Nie jest to ani czysty jazz z wpływami muzyki wschodniej, ani nowoczesna hinduska muzyka ludowa z elementami improwizacji — to zarazem jedno i drugie, projekt partnerski na równych zasadach.

Doskonale obrazuje to już Judgement Day, gdzie solowe popisy w formie indyjskich rag prowadzą dialog z ekspresyjnymi partiami fusion. A wszystko to skąpane w drumandbasowym transie opartym na riffach klarnetu basowego, instrumentu powracającego jeszcze w kilku utworach, jak np. Strange Love. Ciekawe, że stosowany jest on tutaj przez Olafa Węgiera tak, jakby był instrumentem pochodzącym z Bliskiego Wschodu. Naprawdę udanie współtworzy transowe tło. Następnie w People in Between klarnet basowy i saksofon sopranowy, jako typowe instrumenty jazzowe, znakomicie budują partie solowe na hinduskim temacie. Do tej mantry dołącza na trąbce z tłumikiem Jakub Kurek. Nagranie na pewno przypadnie do gustu fanom Marka Ishama i jego płyt dla ECM nagranych w latach 80.

Przyjemnie płyną odgrywane unisono przez Kurka i Węgiera orientalne melodie podawane przez Jaubi. Przewijają się też różnorodne inspiracje ze światowego fusion. Na Whispers, na przykład, odczuwalna jest nieco dziwaczna, orientalno-syntezatorowa, atmosfera przywodząca na myśl muzykę Vangelisa nagraną do filmu Blade Runner. A Raise Your Hearts, Drop Your Guns to z kolei przepiękny, stonowany motyw. Dowód, że muzyka jako sztuka jest uniwersalna. Progresja akordów fortepianowych brzmi bardzo europejsko, lecz na niej usytuowany jest wschodni temat przewodni. EABS i Jaubi starają się ożenić na albumie ragi ze współczesną harmoniką europejską. Tomorrow to ponownie w dużej mierze siła kompozycji. Tutaj miesza się syntezatorowe plumkanie z aranżem dęciaków i komentarzem akordów blokowych i fortepianowych arpeggiów Marka Pędziwiatra.

Druga część płyty zdominowana jest przez wpływy pakistańskiej muzyki etnicznej i choć Madhuvanti zawiera znakomite solówki trąbki i saksofonu tenorowego, to dźwięki tabli i mantryczne ostinanto sarangi Zohaiba Hassana Khana stanowią rdzeń utworu. Bardzo dobrze, że to pełnoprawna kolaboracja, a nie jedynie zapożyczenie wpływów wschodnich do europejskiego jazzu. Warto jednak zaznaczyć, że jest to też w dużej mierze promocja kultury i muzyki wielu Europejczykom wciąż nieznanej. Dlatego może kropkę nad i stawiają dwa utwory o bardzo wschodnim charakterze: Moon (z nastrojową wokalizą Kashifa Ali Dhaniego) i Sun — wpadający w ucho motyw sarangi na tle breakbeatowej perkusji. Album zaczyna się tak jakby to EABS zapraszało do współpracy Jaubi, a kończy się zgoła odwrotnie. Warto udać się w tę muzyczną podróż z Wrocławia do Pakistanu razem z EABS i Jaubi.

Piotr Zdunek

Tagi w artykule:

Powiązane artykuły

polecane

newsletter

Strona JazzPRESS wykorzystuje pliki cookies. Jeżeli nie wyrażasz zgody na wykorzystywanie plików cookies, możesz w każdej chwili zablokować je, korzystając z ustawień swojej przeglądarki internetowej.

Polityka cookies i klauzula informacyjna RODO