(Impakt, 2026)
Impakt (nie mylić ze szwajcarską wytwórnią Intakt) jest założonym w 2013 roku zgrupowaniem muzyków z kolońskich loftów grających najszerzej rozumianą awangardową muzykę improwizowaną, wychodzącą w istocie daleko poza granice jazzu. Oprócz spraw organizacyjnych związanych z promowaniem działalności muzyków i ich koncertów w 2016 roku kolektyw zdecydował się na założenie wytwórni płytowej, zdaje się, że do tej pory mało znanej w Polsce. W ostatnim czasie szefami oficyny zostali Victor Gelling i Philip Zoubek, którzy zdecydowali o nadaniu jej nowego, być może bardziej dynamicznego kierunku rozwoju. Jedną z najnowszych płyt tej nowej odsłony Impaktu jest wydany12 czerwca tego roku album zespołu Emiszatett (Emißatett) zatytułowany Vestis. Założycielką zespołu jest bardzo aktywna w zgrupowaniu i samej Kolonii wiolonczelistka Elisabeth Coudoux. Zespół składał się (grupa nie przetrwała do ukazania się płyty) z siedmiu osób: Etienne’a Nillesena grającego na werblu, Roberta Landfermanna na kontrabasie, Philipa Zoubekana fortepianie i harmonium, Matthiasa Muche’a na puzonie, Marcusa Schmicklera obsługującego elektronikę, wokalistki Pegelii Gold oraz samej Elisabeth Coudoux na wiolonczeli.
Płyta zawiera dwa utwory trwające po około dwadzieścia minut, Worn Shawl (znoszona chusta) i Knotted Wrap (zaplątany szal). Powstały one najpierw poprzez nagranie przeplatającego się wykonania zapisu nutowego Elisabeth Coudoux z improwizacjami członków septetu. Następnie w procesie edytorskim materiał nagraniowy został pofragmentowany, po czym był warstwowo nakładany na siebie, tak że poszczególne elementy przechodzą w siebie w crossfadingu, tworząc niezwykły kolaż brzmieniowy. Dynamika poszczególnych dwóch utworów jest dość trafnie oddana przez tytuł każdego z nich.
Worn Shawl brzmi noise’owo i ambientowo. Zatapiając się w zasłuchaniu, słychać przezierające brzmienia przedzierających się warstw materiału (w tym wypadku nagraniowego, chociaż skojarzenia ze sztukami plastycznymi są uderzające). Efektem jest precyzyjnie skonstruowana forma kolażu o silnym wydźwięku barwowym i przestrzennym. Natomiast Knotted Wrap charakteryzuje większa gęstość energetyczna i swoisty puls. Zgodnie z tytułem wyraźne są tu węzły rytmiczne, jednocześnie bardzo specyficzne i oddające wyjątkowość tego albumu. Aby oddać unikalność i zasięg eksperymentalny całości nagrania, wystarczy przytoczyć tagi, którymi zostało oznaczone na Bandcampie: experimental, jazz, contemporary, free jazz, improvised music, neue musik oraz Cologne.
Tytuł płyty Vestis w tłumaczeniu z łacińskiego może oznaczać ubranie, okrycie, suknię, ale też kobierzec czy koc. Jak można dowiedzieć się z informacji prasowej, odnosi się także do zużywania materiału, czy też samego odzienia, wskutek używania ich lub przekazywania do użycia kolejnym osobom. Wobec takiej deklaracji odnoszącej się do tytułu płyty nie sposób uniknąć skojarzeń z ostatnimi ruchami ekologicznymi typu zero-waste, Jednakże wiąże się także, z powstałą na początku lat 60. sztuką procesualną. Czerpiąc z dadaizmu, kierunek ten osiągnął na początku tamtej dekady samodzielność. Cytując za Tate Modern: „Proces stał się powszechnym przedmiotem zainteresowania artystów pod koniec lat 60. i w latach 70., ale podobnie jak wiele innych zjawisk, jego korzenie sięgają abstrakcyjnych obrazów ekspresjonistycznych Jacksona Pollocka. W tych dziełach można dostrzec kolejne warstwy farby nakładanej metodą kapania i wylewania (…), formy są wynikiem interakcji między działaniem artysty, rodzajem i lepkością farby oraz rodzajem i chłonnością płótna”.
Słuchając tej niezwykłej płyty (mam pełną świadomość, że wiele osób może tak zaawansowaną awangardą czuć się przytłoczonych), nie tylko doceniam sam ostateczny efekt muzyczny, ale też cieszę się, że wraca dialog i wzajemne odnoszenie się różnych, nieraz, wydawałoby się, tak odległych kierunków sztuki jak muzyka i sztuki wizualne. Tym bardziej, że jak w niezwykłych czasach fermentu artystycznego początków XX wieku sztuka odnosi się ponownie do kontekstu społecznego i politycznego.
Cezary Ścibiorski