Schmidt sier-wrz
Płyty Recenzja

Kulpowicz Quartet – Expression

Obrazek tytułowy

For Tune, 2019

Zainteresowanie towarzyszące wydanym niedawno albumom Johna Coltrane’a czy Milesa Davisa skłania do refleksji, że od produkcji żyjących gwiazd, a tym bardziej premier debiutantów, publikę bardziej ekscytuje odkrywanie przez wytwórnie zapomnianych archiwów. Nie dziwi więc, że również na naszym rynku wydawcy chętnie korzystają z „cudownych znalezisk”. Pod koniec ubiegłego roku oficyna For Tune zaskoczyła nas takim odkryciem – ostatnim nagraniem studyjnym Sławomira Kulpowicza.

Pół roku przed śmiercią pianista powołał znakomity skład z myślą o zarejestrowaniu nowej płyty. Nagrał na taśmie około stu minut muzyki, które za sprawą jego ciężkiej choroby i przedwczesnej śmierci wylądowały w magazynie. Zanim jednak materiał trafił w ręce życiowej partnerki Kulpowicza – Małgorzaty Korczyńskiej, a następnie Ryszarda Wojciula, za sprawą którego płyta ujrzała światło dzienne, droga do zrealizowania samej sesji była długa i wyboista.

Szczyt jazzowej działalności Kulpowicza przypada na okres między 1976 a 1981 rokiem, kiedy muzyk był członkiem zespołów Zbigniewa Namysłowskiego, The Quartet i autorskiego InFormation. W kolejnych latach artysta stopniowo odchodził od gatunku, kierując się w stronę muzyki etnicznej, ambientu oraz new age. W 2006 roku nieoczekiwanie zorganizował jednak trasę koncertową pod hasłem The Quartet Again – nie tylko powracając do jazzu, ale inicjując nowy The Quartet.

Niestety jego ambitne plany zatrzymała choroba nowotworowa. Szukając lekarstwa, zafascynowany hinduizmem, udał się do Indii, gdzie przeszedł terapię ajurwedyjską. Gdy poczuł, że odzyskuje zdrowie, powrócił do Polski i w sierpniu 2007 roku wszedł do warszawskiego studia Mantram. Obok lidera (fortepian elektryczny) w składzie znaleźli się Piotr Cieślikowski (saksofony sopranowy i tenorowy), Wojciech Pulcyn (kontrabas) i Kazimierz Jonkisz (perkusja). Zarejestrowano wtedy kilka utworów, które miały się złożyć na album Expression. Były to przymiarki do właściwych nagrań i próby do promującej je trasy koncertowej.

Muzycy nie powtarzali kolejnych kompozycji, gdyż nie szukali jeszcze perfekcyjnych wykonań – raczej skupiali się na znalezieniu odpowiedniego kierunku. Właśnie wtedy powróciła choroba pianisty, atakując jego organizm nadspodziewanie szybko. W lutym 2008 roku Kulpowicz zmarł, a o niedokończonej sesji zapomniano.

W 2018 roku Ryszard Wojciul dostał od For Tune propozycję wyprodukowania Expression. Jak wspomina w tekście zamieszczonym na płycie, miał świadomość istnienia tych taśm, nigdy ich jednak nie słyszał. Jak się okazało, był to praktycznie gotowy materiał, wymagający jedynie odpowiedniej selekcji. Wybrał sześćdziesiąt najwartościowszych minut i zdecydował się dograć kilka partii trąbki, tam gdzie saksofon wypadł nieco słabiej. Ideą było zachowanie wykreowanej przez Kulpowicza formuły kwartetu, więc na trzech utworach oba instrumenty dęte wybrzmiewają równocześnie, nie wprowadzając żadnych nienapisanych przez kompozytora dźwięków. Ostatecznie zespół rozrasta się więc do rozmiarów kwintetu za sprawą dodanych partii Tomasza Dąbrowskiego, znakomicie wtapiających się w strukturę formacji.

Rozłąka z jazzem najwyraźniej stymulująco podziałała na Sławomira Kulpowicza. Niezwykła energia, którą emanuje na płycie, pokazuje, jak bardzo musiał być stęskniony za występami na najwyższym poziomie. Na przekór toczącej go śmiertelnej chorobie cały czas imponuje dynamiką i wirtuozerią, czym zachęca kolegów do znakomitej, kolektywnej pracy. Odczucia towarzyszące odsłuchowi Expression siłą rzeczy są przez to dwojakie. Z jednej strony trudno nie zachwycić się popisami zespołu jednego z najważniejszych polskich pianistów, z drugiej zaś pojawia się żal i niedosyt, że drzemiący w artyście potencjał nie miał szans w pełni się zrealizować.

Autor - Jakub Krukowski

Tagi w artykule:

Powiązane artykuły

polecane

newsletter

Strona JazzPRESS wykorzystuje pliki cookies. Jeżeli nie wyrażasz zgody na wykorzystywanie plików cookies, możesz w każdej chwili zablokować je, korzystając z ustawień swojej przeglądarki internetowej.

Polityka cookies i klauzula informacyjna RODO