• / 14 października 2012

    Stephane Grappelli & Stuff Smith – Stuff And Steff

    Tekst, który przeczytacie poniżej napisałem kilka lat temu. Dziś pozostaje aktualny. Nawet pora roku się zgadza – znowu zima za pasem, a odrobina słońca, optymizmu, która płynie z każdej nuty Stephane Grappelliego przyda się każdemu. Dawno skrzypiec w Kanonie nie...

    Więcej
  • / 14 października 2012

    Agnieszka Hekiert – „Stories”

    Musiały minąć jakieś 3 tygodnie, żebym zrozumiał te Historie. Album Agnieszki Hekiert, który można w zasadzie uznać za jej solowy debiut nie należy do płyt przebojowych. Nie potrafiłbym wybrać z tej płyty singla. Należy za to do płyt, które powinny...

    Więcej
  • / 07 października 2012

    Piotr Schmidt Electric Group – „Silver Protect”

    Pewnie o tej płycie napisano już w internecie wiele. Prawdopodobnie to również w większości entuzjastyczne refleksje. Ja jednak tradycyjnie nie czytam, wolę słuchać. A jest czego słuchać, bowiem tak świeżej, innowacyjnej muzyki nie słyszałem już dawno. Niby wszystko już było,...

    Więcej
  • / 07 października 2012

    Joni Mitchell – „Hejira”

    Niektórzy z Was być może uznają, że „Hejira” nie jest płytą jazzową, inni, że Joni Mitchell w całości nie kwalifikuje się do Kanonu Jazzu z żadną ze swoich płyt. Z pewnością granice jazzu rozszerzają się z biegiem lat i dziś...

    Więcej
  • / 30 września 2012

    Joe Pass – „Virtuoso”

    „Virtuoso” to jedna z najważniejszych płyt jazzowej gitary. To także jedna z najważniejszych płyt Joe Passa. Była tak doskonała i sprzedawała się tak dobrze, że Joe Pass i Norman Granz postanowili trzy lata później nagrać i wydać „Virtuoso #2”, a...

    Więcej
  • / 30 września 2012

    Piotr Baron Quintet – „Jazz na Hrade”

    Nie mam słów. Ta płyta jest wyśmienita. I właściwie tyle. Ale może nie każdy uwierzy mi na słowo, więc wypada napisać nieco więcej. „Jazz na Hrade” nagrany został… na Hrade… Ten trwający już kilka lat cykl odbywa się pod egidą...

    Więcej
  • / 23 września 2012

    Christian Scott – „Christian aTunde Adjuah”

    Podwójny album. Dużo muzyki. Czy aby nie za dużo? Czy nie lepiej było nagrać jeden album? Pamiętam, że słuchałem poprzedniego albumu Christiana Scotta i niewiele z tej muzyki zapamiętałem. Była… Poprawna. I tyle. Później widziałem go na scenie z Marcusem...

    Więcej

newsletter

Strona JazzPRESS wykorzystuje pliki cookies. Jeżeli nie wyrażasz zgody na wykorzystywanie plików cookies, możesz w każdej chwili zablokować je, korzystając z ustawień swojej przeglądarki internetowej.

Polityka cookies i klauzula informacyjna RODO