Papierowy JazzPRESS
Recenzja

Elina Duni – Partir

Obrazek tytułowy

Prestiżowa wytwórnia ECM, która w tym roku świętuje pięćdziesięciolecie powstania, nie ma w swym katalogu zbyt wielu wokalistów. Label ten od dekad stawia na znakomitych instrumentalistów, kreatywnych eksperymentatorów, większe składy, przedstawicieli muzyki współczesnej, klasycznej, free, jazzu i okolic. Entuzjaści pięknych głosów nie mogą jednak czuć się zawiedzeni. Manfred Eicher dba również o nich. To dla ECM-u nagrywa swe ostatnie solowe albumy znakomita brytyjska artystka Norma Winstone. Od niedawna w barwach wytwórni z Monachium tworzy Theo Bleckmann, o którym pisałem już na tych łamach.

Moją uwagę kilka lat temu przykuła pieśniarka, której ECM wydał w kwietniu 2018 roku trzeci z kolei album Partir. Urzekająca Elina Duni pochodzi z Albanii. Jest niespełna czterdziestoletnią wokalistką wyróżniającą się wśród artystek z kręgu world music. Duni jest oryginalna, klimatyczna, zmysłowa i prawdziwa. Jest kultywatorką tradycji swojego ojczystego kraju. Przemyca na płytach tradycyjne brzmienia i pieśni. Wzbogaca je o współczesne dźwięki, przetwarza przez siebie, swoje doświadczenia.

Tradycja spotyka się tu ze współczesnością. Wschód z Zachodem. Śpiewa organicznie, eterycznie, pełnym głosem, emocjonalnie, będąc blisko piękna natury. Jej piękny i krystaliczny głos niesie w sobie tajemnicę. Tak było zarówno na jej debiucie w barwach ECM-u Matanë Malit z 2012 roku, jak i na poprzedniej płycie Dallëndyshe z 2015 roku. Oba krążki nagrane zostały wespół z jazzowym triem fortepianowym.

Elina Duni jest wyedukowanym muzykiem. Po upadku komunistycznego reżimu, w 1992 roku wyemigrowała z matką do Szwajcarii, gdzie uczęszczała do klasy pianina. Zetknęła się tu pierwszy raz z jazzem. Uczęszczała też do Hochschule der Künste Bern. Artystka ta udowadnia w swej twórczości, że muzyka nie dzieli a łączy. Pozwala na wędrówkę po nieodkrytych, nieskażonych krainach Europy, na przenikanie się kultur. Zachęcam do podróży bez biletu. Wystarczy włączyć ostatni longplay Eliny Duni.

Na płycie Partir (jej producentem jest sam Eicher) znajduje się dwanaście utworów śpiewanych w dziewięciu językach: albańskim, niemieckim, francuskim, angielskim, włoskim, portugalskim, ormiańskim, arabskim i jidysz. Albanka okazuje się być nie tylko poliglotką, ale też i multiinstrumentalistą. Akompaniuje sobie na fortepianie, gitarze i bębnie obręczowym. Płyta ma dzięki temu zabiegowi wyciszony, intymny charakter. Zachęca do kontemplacji.

Artystka interpretuje utwory pochodzące z diametralnie różnych źródeł oraz kultur. Na eklektycznym albumie znajdziemy zarówno piosenki ludowe, jak i współczesne ballady czy francuskie chanson. Korzenna muzyka z Albanii, Kosowa, Armenii, Macedonii, Szwajcarii i Andaluzji z czasów Al-Andalus sąsiaduje tu z utworami Je ne sais pas Jacquesa Brela, Meu Amor Alaina Oulmana oraz jedyną autorską kompozycją protagonistki Let Us Dive In. Ekspresyjny głos Eliny Duni jest przepełniony tęsknotą, melancholią oraz nostalgią. Chwyta za serce; zmusza do refleksji, zatrzymania się. Artystka śpiewa o miłości, utracie i rozstaniach oraz cierpieniu związanym z komplikacjami, jakie przynosi życie, ludzkie emocje. W wybranych na ten krążek kompozycjach jest też światło niosące nadzieję i ukojenie. Efekt końcowy tego spójnego i spełnionego albumu wywołuje ciarki na plecach.

W niepewnych, niespokojnych czasach, gdy na Starym Kontynencie odżywają demony z przeszłości, a nacjonalizmy, rasizm oraz ksenofobia niestety rosną w siłę, albumy jak Partir są niczym terapia. Pozwalają poznać obce kultury, odległe krainy, rozległy obszar wokół Morza Śródziemnego. Piękna muzyka pieśniarki z Albanii tworzy mosty między narodami. Jest wołaniem o tolerancję i pokój. Ważny album w okresie zgiełku i chaosu! Dajcie się uwieść głosowi i wrażliwości Eliny Duni!

Tekst ukazał się w magazynie JazzPRESS 02/2019

Tagi w artykule:

polecane

19 maja

The Cinematic Orchestra w Gdańsku

Stary Maneż

Gdańsk

19 maja

godz: 19:00

JazZamek #23 - Adam Bałdych Quartet

Centrum Kultury Zamek

Poznań

19 maja

godz: 20:30

Jazz Session: Ari Erev Trio

Bardzo Bardzo

Warszawa

20 maja

godz: 19:00

The Cinematic Orchestra w Warszawie

Palladium

Warszawa

20 maja

godz: 20:30

Urszula Dudziak - Wyśpiewam wam więcej (Warszawa)

Kuźnia Kulturalna

Warszawa

20 maja

godz: 20:30

Otwarcie cyklu Jazzowa scena Pragi - Jerzy Mazzoll

Bazar Klub

Warszawa

newsletter

Strona JazzPRESS wykorzystuje pliki cookies. Jeżeli nie wyrażasz zgody na wykorzystywanie plików cookies, możesz w każdej chwili zablokować je, korzystając z ustawień swojej przeglądarki internetowej.

Polityka cookies i klauzula informacyjna RODO