Papierowy JazzPRESS
Słowo

Weszła na scenę i olśniła Miłoszem - Aga Zaryan

Obrazek tytułowy

6 grudnia br. w Synagodze pod Białym Bocianem (we Wrocławiu) wystąpiła Aga Zaryan promując swoją najnowszą płytę zatytułowaną Księga Olśnień. Zaśpiewała sama - przy akompaniamencie znakomitego zespołu i z publicznością - po krótkim jej przeszkoleniu. Takie prezenty mikołajkowe mogłabym otrzymywać częściej niż raz w roku. Czesław Miłosz nie należał nigdy do poetów nachalnie „wykorzystywanych” przez artystów śpiewających.

Jego twórczość poetycka zawsze balansowała pomiędzy sprzecznościami: regularnością a nieregularnością, rygorem a swobodą, harmonią a dysharmonią. Ten chwiejny stan Miłoszowej poezji doskonale wyczuła Aga Zaryan balansując jak Noblista na niewidocznej linie równowagi pomiędzy antynomiami. W „Piosence o końcu świata” zdawało się, że widziała okiem ptaka i zarazem mrówki.

alt

Potrafiła jeszcze to subtelne widzenie uzewnętrznić brzmieniem i barwą głosu. Nie musiała śpiewać „Zniewolonego umysłu”, aby cudnie zniewolić Miłoszem i sobą. W jej głosie nawet katastroficzne wizje wojenne, ukryte w słowach piosenek, były ciepłe i pogodne. Od dziś Czesław Miłosz będzie mi się kojarzył z katastrofizmem, sprzecznościami, moralistyką pełną ironii... i zjawiskową Agą Zaryan.

Dorota Olearczyk

alt

polecane

27 czerwca

Lado w Mieście ma 10 lat

Plac Zabaw nad Wisłą

Warszawa

27 czerwca

Swingujące trójmiasto

Muzeum Miasta Sopotu

Sopot

28 czerwca

Summer Jazz Festiwal w Krakowie

Festiwal

Kraków

01 lipca

Vertigo Summer Jazz Festival

Festiwal

Wrocław

06 lipca

Jazz na Starówce 2019

Rynek Stare Miasta

Warszawa

11 lipca

12. Letnia Akademia Jazzu (karnet)

Klub Wytwórnia

Łódź

newsletter

Strona JazzPRESS wykorzystuje pliki cookies. Jeżeli nie wyrażasz zgody na wykorzystywanie plików cookies, możesz w każdej chwili zablokować je, korzystając z ustawień swojej przeglądarki internetowej.

Polityka cookies i klauzula informacyjna RODO