Schmidt sier-wrz
Słowo Wspomnienia

Jimmy Cobb (1929-2020)

Obrazek tytułowy

Nawet jeżeli nie kojarzycie „z automatu” Jimmy’ego Cobba, to istnieje bardzo wysokie prawdopodobieństwo, że go słyszeliście, a na Waszych połkach leżą płyty uwieczniające jego wkład w uniwersum jazzu, za ktorych sprawą jest zaliczany do grona jazzowych perkusistow wszech czasow. Albumy z lat 1959-1960 – Kind Of Blue Milesa Davisa, Giant Steps Johna Coltrane’a czy Introducing Wayne’a Shortera – to tylko zaszczytne wyimki z ogromnej masy klasycznych już dziś dzieł z kręgu muzyki, ktorą kochamy, w ktorych powstaniu uczestniczył Cobb. Urodzony w 1929 roku w Waszyngtonie Jimmy Cobb napędzał rytmicznie wiele ważnych albumow, między innymi Cannonballa Adderleya, Nata Adderleya, Wesa Montgomerego oraz wspomnianego Davisa.

W zespole Milesa uczestniczył rownież w powstaniu Porgy and Bess, Sketches of Spain i Someday My Prince Will Come. Ujmując to krotko: grał z plejadą amerykańskich muzykow dekady lat sześćdziesiątych ubiegłego stulecia, a na wielu kultowych, czy klasycznych już dziś albumach zapisał się na trwałe w historii. Od lat młodzieńczych kochał muzykę, słuchał po nocach jazzowych audycji, był perkusyjnym samoukiem, ktory od drugiej dekady życia obracał się w zacnym towarzystwie utalentowanych kolegow – między innymi właśnie Cannonballa Adderleya – i koleżanek, do ktorych można zaliczyć Dinah Washington czy Billie Holiday.

Mimo oczywistego talentu i niekwestionowanych dokonań pozostawał człowiekiem skromnym, niewywyższającym się, unikającym rozgłosu, czym zjednywał sobie sympatię muzycznych partnerow, rownież w następnych dziesięcioleciach. Firmowany własnym nazwiskiem skład skompletował dość poźno, bo dopiero w 1983 roku, do końca życia dzieląc czas między pracę w swoim bandzie a pracę szanowanego sidemana. Serce Jimmy’ego Cobba przestało wybijać rytm 24 maja. Zmarł na raka płuc, dożywając zaszczytnego wieku 91 lat, jako ostatni z muzykow biorących udział w nagraniu Kind Of Blue. ›

Autor Wojciech Sobczak-Wojeński

Tagi w artykule:

Powiązane artykuły

polecane

newsletter

Strona JazzPRESS wykorzystuje pliki cookies. Jeżeli nie wyrażasz zgody na wykorzystywanie plików cookies, możesz w każdej chwili zablokować je, korzystając z ustawień swojej przeglądarki internetowej.

Polityka cookies i klauzula informacyjna RODO