fot. mat. prasowe
Fela Aníkúlápó Kuti zostanie wprowadzony do Rock and Roll Hall of Fame jeszcze w tym roku, stając się pierwszym afrykańskim artystą solowym, któremu przyznano to wyróżnienie. Nigeryjski muzyk otrzyma nagrodę Early Influence Award podczas ceremonii wprowadzenia do galerii sław w 2026 roku, która odbędzie się 14 listopada w Peacock Theater w Los Angeles. Wśród innych tegorocznych laureatów znaleźli się Sade, Joy Division, Queen Latifah, Wu-Tang Clan, Rick Rubin i Oasis.
Wyróżnienie jest kolejnym z serii ostatnich instytucjonalnych zaszczytów przyznanych Kutiemu. Na początku tego roku Recording Academy pośmiertnie przyznała mu nagrodę Grammy za całokształt twórczości, którą odebrały jego dzieci: Femi, Yeni, Kunle i Shalewa. Jego album Zombie z 1976 roku został wprowadzony do Grammy Hall of Fame w 2025 roku, stając się tym samym pierwszym nigeryjskim albumem, który otrzymał to wyróżnienie.
Kuti urodził się w 1938 roku jako Olufela Olusegun Oludotun Ransome-Kuti. Pochodził z aktywnej politycznie nigeryjskiej rodziny, która wywarła głęboki wpływ na jego światopogląd i misję artystyczną. Podczas studiów w Londynie założył swój pierwszy zespół, Koola Lobitos, a później, podczas podróży po Stanach Zjednoczonych, czerpał inspiracje od funkowych artystów jak James Brown i Sly Stone. Łącząc zachodnioafrykański highlife, jazz i soul, stworzył afrobeat.
Kuti, rewolucjonista występujący przeciwko wojskowym reżimom Muhammadu Buhariego i Oluseguna Obasanjo, wykorzystywał swoją muzykę jako język oporu, otwarcie przeciwstawiając się korupcji i autorytaryzmowi w utworach takich jak Water Get No Enemy i Beasts of No Nation. Za działalność wywrotową był prześladowany i więziony z rozkazu nigeryjskiego rządu.
Kuti, który zmarł w 1997 roku, wydał ponad 50 albumów. Jego wprowadzenie do Rock & Roll Hall of Fame formalnie zauważa jego wpływ na światową muzykę i stanowi kamień milowy dla obecności afrykańskich artystów w inicjatywach tej amerykańskiej instytucji.