Papierowy JazzPRESS
! Mistrzowie Polskiego Jazzu

Mistrzowie Polskiego Jazzu vol. 2 – Przemysław Dyakowski

Obrazek tytułowy

Opisanie kariery Przemysława Dyakowskiego jest jednym z moich najtrudniejszych wyzwań z cyklu "Mistrzowie polskiego jazzu". Jest on bowiem jednym z nielicznych polskich muzyków, który dorobił się za życia doskonale napisanej przez Kamila Wicika z pomocą Mariusza Nowaczyńskiego i udziałem samego zainteresowanego biografii. Przeszukałem wszystkie swoje notatki sprzed lat, jeszcze raz posłuchałem wszystkich płyt, na których odnalazłem dźwięki saksofonu Przemysława Dyakowskiego, tych z kolekcji własnych, a także kilku, które z niemałym wysiłkiem zdobyłem na potrzeby przygotowania tego tekstu, a przede wszystkim w celu uzupełnienia domowych zbiorów. Odszukałem w notesach sprzed wielu lat notatki opisujące kilka koncertów, których wysłuchałem w gdyńskim Sax Clubie. Od znajomego kolekcjonera dostałem kilka nagrań archiwalnych audycji Radia Plus z Trójmiasta. Wysłuchałem rozmowy Jacka Wróblewskiego z Przemysławem Dyakowskim, którą znajdziecie na stronach JazzPRESSu.

W sumie to sporo materiału, w tym osobistych wspomnień. Nie znalazłem jednak w tym wszystkim niczego, co nie zostało umieszczone w książce „Sax Club Pana Dyakowskiego”. W związku z tym niniejszy tekst jest rodzajem jej streszczenia, choć w części oczywiście opartego na własnych wspomnieniach i skupionego, jak to w cyklu "Mistrzowie polskiego jazzu" na muzyce, choć tej utrwalonej na płytach z udziałem Przemysława Dyakowskiego wcale nie ma tak dużo, jak mogłoby być w wykonaniu muzyka, który swoją jazzową karierę zaczął w końcu lat pięćdziesiątych.

Przemysław Dyakowski urodził się w 1936 roku w Krakowie, jego pierwszym instrumentem był akordeon. Krótko po wojnie trafił z rodziną do Zakopanego. Zanim zakochał się w muzyce, jego pasją było narciarstwo. Słuchał muzyki góralskiej i jazzu z amerykańskich stacji wojskowych z Berlina Zachodniego. Jego pierwszym wspomnieniem jazzu granego na żywo jest występ w Zakopanem orkiestry grającej do tańca z udziałem saksofonisty Leona Szombara. Próbował też grać na fortepianie tematy z filmu, który jakoś się do polskich kin przedostał – „Serenady w dolinie słońca” z udziałem orkiestry Glenna Millera.

Po kilku latach spędzonych w Zakopanem i porzuceniu na prośbę matki pasji narciarskich (obawiała się o zdrowie zbyt odważnie jeżdżącego syna), Przemysław Dyakowski trafił do Bielska Białej, a później, w wieku lat siedemnastu do Katowic, do szkoły sportowej. Trafił do siatkarskiej kadry juniorów, jednak jego przeznaczeniem okazała się już wkrótce muzyka. Rozpoczął studia na Uniwersytecie w Krakowie, studiował polonistykę. Ciągle był muzycznym samoukiem. Grał do tańca dla studentów – czasem pojawiał się jazz. Wśród muzyków pierwszego krakowskiego zespołu Dyakowskiego byli między innymi Andrzej Jaroszewski (później znany konferansjer, zapowiadający również koncerty jazzowe, grał na fortepianie) i Marian Ligęza, reżyser telewizyjny.

Zespół trafił do Piwnicy Pod Baranami. Dyakowski zamienił akordeon na fortepian i spotkał wszystkich krakowskich muzyków jazzowych. W Piwnicy bywali wszyscy. Do saksofonu przekonał Dyakowskiego Wojciech Karolak, w końcówce lat pięćdziesiątych również często sięgający po ten instrument. Pierwszy własny saksofon (sopranowy) Przemysław Dyakowski kupił od Ryszarda Horowitza w 1959 roku.

Na saksofonie Dyakowski nauczył się grać sam, z drobną pomocą krakowskich muzyków. Kiedy po wielu dniach wielogodzinnych ćwiczeniach w Piwnicy Pod Baranami doszedł do wniosku, że więcej się sam nie nauczy, zapisał się do średniej szkoły muzycznej. W zapisaniu nieco już przerośniętego ucznia do szkoły pomogła rekomendacja Stefana Kisielewskiego. W tej samej klasie uczył się też Janusz Muniak. Obaj szkoły nie skończyli, porzucając edukację na rzecz nieźle płatnych koncertów. Rozwój krakowskiej kariery Dyakowskiego związanej w sporej części z Piwnicą Pod Baranami przerwało zakończenie studiów przez jego przyszłą żonę, która dostała pracę w Gdyni, do której przeniósł się na stałe po kilkunastu miesiącach spędzonych w pociągach w 1963 roku.

Pierwszą stałą pracą Dyakowskiego na Wybrzeżu była gra w kawiarni "Metro" w Słupsku, a później w kabarecie "To Tu" Tadeusza Chyły w Gdyni. Występowali w Żaku, zdobyli nagrodę specjalną na festiwalu w Opolu. W zespole grał wtedy również Włodzimierz Nahorny. W słynnej w Trójmieście "Piwnicy u Kuzynów" powstał zespół prowadzony przez Ryszarda Kruzę z udziałem Dyakowskiego – pierwsza grupa, z którą Dyakowski zaczął wyjeżdżać na koncerty zagraniczne, które już wkrótce pochłoną go bez reszty i zabiorą czas, którego przez wiele lat brakowało Dyakowskiemu na nagrywanie płyt.

Po rozpadzie zespołu w 1966 roku – lider Ryszard Kruza wyjechał na stałe na Węgry – powstał zespół Rama 111, pierwszy skład z udziałem Dyakowskiego, którego nagrania po latach ukazały się na płycie w cyklu „Swingujące 3Miasto”. Zespół dysponujący uniwersalnym, zarówno rozrywkowym, jak i jazzowym repertuarem szybko zrobił sławę nie tylko w Polsce. Zaczęli wyjeżdżać do krajów skandynawskich w 1968 roku. Zespół, zmieniając skład, istniał do lat dziewięćdziesiątych. Grali repertuar rozrywkowy w czasie wyjazdów zagranicznych, a w Trójmieście współpracowali z Radiem Gdańsk pełniąc rolę w zasadzie dyżurnego zespołu dla wielu artystów. Tworzyli też muzykę ilustracyjną do wielu radiowych audycji. Grali z Ireną Santor (ponad 1000 koncertów na całym świecie), Zdzisławą Sośnicką, Krystyną Sienkiewicz, Janem Kobuszewskim i wieloma innymi artystami. Współpracowali z Marianną Wróblewską.

Zespół Rama 111 trafił na statki w początkach lat siedemdziesiątych. Przez całe lata siedemdziesiąte w zasadzie pływali bez przerwy. Zwiedzili wszystkie kontynenty. Grali na jednej scenie z orkiestrą Mercera Ellingtona, pełnili funkcję zespołu akompaniującego takim wykonawcom, jak Cab Calloway, George Shearing, Sammy Cahn i wielu innym.

W końcówce XX wieku Dyakowski zaczął grać jazz w gdyńskiej kawiarni "Cyganeria". Jego grę na saksofonie i otwarte podejście do muzyki akceptuje całe jazzowe środowisko Trójmiasta, łącznie ze znanymi z dość konfrontacyjnego podejścia do starszego pokolenia muzykami sceny yassowej. Dyakowski na swoim koncie gościnne występy na płytach Tymona Tymańskiego, a Leszek Możdżer zagrał ja jego płycie „Melisa”. Wkrótce po Cyganerii rozpoczął się cykl organizowanych przez Dyakowskiego koncertów we wnętrzach Teatru Miejskiego w Gdyni. To dało początek działalności kultowego dziś "Sax Clubu", który rozpoczął regularną działalność w 1992 roku. Miejsce przez wiele lat pełniło funkcję estrady dla spontanicznych spotkań muzyków. Trójmiejską legendą są między innymi pojedynki saksofonowe Joe Lovano, Joshua Redmana i Macieja Sikały. Na Gdynia Summer Jazz Days przyjeżdżały światowe sławy, które zwykle po koncertach trafiały do Sax Clubu. Miejsce istniało do 2003 roku, później Dyakowski kontynuował działalność koncertową w klubie "Ucho".

Pierwszą autorską płytę Przemysław Dyakowski nagrał w 2005 roku, po ponad 40 latach działalności estradowej („Take It Easy”). Od czasu, kiedy wyjazdy na statki straciły swoją ekonomiczną atrakcyjność, Przemysław Dyakowski koncentruje się na działalności w kraju, nagrywając kolejne płyty z serii „Take It Easy” i gościnnie występując na płytach innych artystów. Przemysław Dyakowski nie jest dziś seniorem w trójmiejskim środowisku jazzowym. Kiedy gra z młodszymi muzykami, często takimi, którzy mogliby być jego wnukami, jest dla nich równym partnerem, z energią podobną do całego zespołu, z którym spotyka się w studiu i na scenie. Resztę historii przeczytajcie koniecznie w książce Kamila Wicika i Mariusza Nowaczyńskiego „Sax Club Pana Dyakowskiego”, najlepiej w towarzystwie płyt z serii „Take It Easy” i archiwalnych nagrań radiowych zespołu Rama 111.

Fot. Łukasz Gawroński Photography

.......................................................................................................................

Felieton jest częścią projektu PolishJAZZ: Mistrzowie Polskiego Jazzu – 100 audycji w RadioJAZZ.FM, realizowanego przez Fundację Popularyzacji Muzyki Jazzowej EuroJAZZ.

Audycje Rafała Garszczyńskiego poświęcone Mistrzom Polskiego Jazzu będą emitowane od poniedziałku do piątku o godz. 14.45 w RadioJAZZ.FM. Link: www.radiojazz.fm/player

Audycje Mistrzowie Polskiego Jazzu: Przemysław Dyakowski będą emitowane w dniach 09.11-013.11 2020 imit i mkidn.jpg

Tagi w artykule:

Powiązane artykuły

polecane

newsletter

Strona JazzPRESS wykorzystuje pliki cookies. Jeżeli nie wyrażasz zgody na wykorzystywanie plików cookies, możesz w każdej chwili zablokować je, korzystając z ustawień swojej przeglądarki internetowej.

Polityka cookies i klauzula informacyjna RODO