Confusion
! Mistrzowie Polskiego Jazzu

Mistrzowie Polskiego Jazzu vol. 3 – Marcin Wasilewski

Obrazek tytułowy

fot. Jarek Wierzbicki

Marcin Wasilewski to jeden z młodszych muzyków, których dorobek nagraniowy opisuję w cyklu Mistrzowie Polskiego Jazzu. Jego muzyczna edukacja rozpoczęła się w Sławnie, nieopodal Słupska, albo Koszalina, w zależności od poziomu lokalnego patriotyzmu, choć w przypadku Marcina Wasilewskiego raczej Koszalina, bo to w tamtejszej szkole muzycznej uczył się i nauczył skutecznie podstaw gry na fortepianie.

Edukacja muzyczna Marcina Wasilewskiego przebiegała dość skutecznie, bowiem już w wieku 16 lat z Simple Acoustic Trio – zespołem, z którym pozostaje związany do dziś, zdobył pierwsze wyróżnienie na Jazz Juniors w Krakowie i pierwszą nagrodę indywidualną na festiwalu pianistów w Kaliszu. Warto również pamiętać, że w pierwotnym składzie Simple Acoustic Trio, założonym w 1990 roku, zespół bywał zarówno triem, jak i kwartetem. Razem z Marcinem Wasilewskim zespół tworzyli pozostający w nim do dziś Sławomir Kurkiewicz, a także grający na bębnach Sebastian Demydczuk, który po szkole w Koszalinie wyjechał do Holandii i tam działa zdaje się głównie jako producent i inżynier dźwięku oraz czasem saksofonista i kompozytor, nieco starszy od pozostałych - Cezariusz Gadzina. Zespół w takim składzie pojawiał się na Jazz Jamboree w 1993 roku jako Simple Acoustic Quartet nazywany – jak miało się okazać słusznie, nową nadzieją polskiego jazzu, choć kiedy słyszę o nadziei, zawsze myślę, że jest źle, skoro potrzeba nowej nadziei, a w 1993 roku w żadnym razie w polskim jazzie nie działo się źle. Faktem jednak jest, że zespół pomiędzy 1991 i 1993 rokiem zdobył w Europie kilka znaczących nagród, między innymi na festiwalach we Francji i Belgii, a później również w Hiszpanii. W 1993 roku w składzie zespołu pojawił się Michał Miśkiewicz. Zespół do dziś działa nieprzerwanie w niezmiennym składzie trzyosobowym – Marcin Wasilewski – Sławomir Kurkiewicz – Michał Miśkiewicz.

Historia zespołu Marcina Wasilewskiego utrwalona na płytach rozpoczyna się w 1994 roku. Zanim zespół nagrał swoją pierwszą płytę, rozpoczął dziś już legendarną współpracę z Tomaszem Stańko. Kiedy Marcin Wasilewski i jego koledzy z zespołu zagrali pierwsze koncerty ze Stańką, chodzili jeszcze do liceum. Marcin Wasilewski i Sławomir Kurkiewicz mieli po 18, a Michał Miśkiewicz 16 lat. Później, już grając z jednym z największych polskich muzyków jazzowych trafili na studia do Katowic, tym samym byli chyba najbardziej utytułowanymi studentami ten uczelni.

O składzie tak zwanego polskiego kwartetu Tomasza Stańko zdecydował przypadek, co oczywiście nie oznacza, że nie były potrzebne umiejętności. W początkach lat dziewięćdziesiątych Stańko grał w Polsce niezbyt często. Budżet i terminy nie pozwalały na ściąganie na takie koncerty jego międzynarodowego zespołu, z którym nagrał swój pierwszy po niemal dwudziestu latach przerwy album dla ECM – „Matka Joanna”. Bobo Stenson, Anders Jormin i Tony Oxley to był zespół na światowym poziomie. Już wkrótce miało się okazać, że Simple Acoustic Trio będzie zapewniać Tomaszowi Stańce równie dobre wsparcie w jego muzycznej drodze na światowe szczyty jazzowej popularności. Kiedy Stańko przyjeżdżał do Polski, sięgał po sprawdzonego w poprzedniej dekadzie pianistę – Janusza Skowrona i najczęściej po sekcję w składzie – Zbigniew Wegehaupt i Cezary Konrad. Według samego Tomasza Stańko, pewien koncert w Przemyślu mógł się nie odbyć, bo z umówionego wcześniej składu wypadł Zbigniew Wegehaupt w związku z konfliktem terminu z innymi zobowiązaniami. Wegehaupt zaproponował Stańce sprawdzenie w roli zastępcy młodego Michała Miśkiewicza. Stańko zaufał intuicji i przeświadczeniu, że talent może być zapisany w genach – znał i cenił Henryka Miśkiewicza, więc sprawdził Michała, który polecił do składu również Sławomira Kurkiewicza i podczas pierwszej próby również Marcina Wasilewskiego. W ten sposób zespół Simple Acoustic Trio stał się również kwartetem Tomasza Stańko.

Po kilku koncertach w Polsce zespół nagrał swój pierwszy materiał z Tomaszem Stańko – muzykę teatralną do sztuki wystawianej w Teatrze Ludowym w Krakowie – „Balladyna – Theatre Play Compositions” wydaną przez GOWI Records.

Przez następną dekadę z okładem, Simple Acoustic Trio z Marcinem Wasilewskim będzie działało zarówno jako zespół towarzyszący Tomaszowi Stańce, jak i samodzielny byt artystyczny. Trudno wyobrazić sobie lepszą szkołę jazzu i jazzowego życia, niż wspólne występy z tak doświadczonym muzykiem. Dla Marcina Wasilewskiego i pozostałych członków zespołu to była praca marzeń. Jednak zanim udało im się nagrać wspólne płyty dla ECM, miało jeszcze upłynąć kilka lat.

W momencie rozpoczęcia pracy z Tomaszem Stańką w 1995 roku, muzycy przygotowywali również swoją pierwszą płytę – „Komeda” wydaną przez GOWI, która w późniejszej reedycji przygotowanej przez Not Two Records nosi tytuł „Lullaby For Rosemary”. Stańko grał Komedę w gwiazdorskim międzynarodowym składzie, w jakim nagrał „Litanię”, a młodsi koledzy z zespołu ćwiczyli repertuar bez mistrza. Później Stańko grał wielokrotnie kompozycje Komedy na koncertach z zespołem Wasilewskiego. Kolejny tym razem koncertowy album zespołu powstał w Hiszpanii, gdzie muzycy wybrali się na słynny jazzowy festiwal European Jazzlandia, gdzie zdobyli nagrodę, a płytę wydała wytwórnia Hilargi. Ten album jest dziś trudnym do zdobycia elementem dyskografii zespołu. W tym samym czasie ukazał się kolejny nagrany w Polsce studyjny album Marcina Wasilewskiego i jego Simple Acoustic Trio – „When The Blues Leave?”. Kolejne lata to „Habanera” (2000) i nagrana wspólnie z Henrykiem Miśkiewiczem płyta „Lyrics”.

Na następne nagrania zespołu Wasilewskiego trzeba było trochę poczekać. W tym czasie do nowego składu zespołu Stańki przekonał się również Manfred Eicher, który zanim powstał pierwszy album kwartetu Stańki z Marcinem Wasilewskim w składzie wydany przez ECM, słyszał zespół na koncertach.

W 2002 roku ukazał się pierwszy album Stańki z Simple Acoustic Trio – „Soul Of Things”, krótko później kolejny – „Suspended Night”. W 2004 roku zespół już jako trio Wasilewski / Kurkiewicz / Miśkiewicz rozpoczął własną światową karierę wspomagany przez wyśmienite płyty nagrywane dla ECM. Pierwsza ich płyta wydana przez tą wytwórnię powstała w 2004 roku i nosi tytuł „Trio”. Później zespół po raz kolejny zmienił nazwę na Marcin Wasilewski Trio. W 2006 roku zespół nagrywa swoją ostatnią płytę z Tomaszem Stańką – „Lontano”.

Kolejne płyty nagrane dla ECM to „January” z 2008 roku, „Faithful” z 2011, „Spark Of Life” z 2014, „Live” z 2018 i najnowsza – „Arctic Riff” z 2020. W przerwach pomiędzy licznymi koncertami i nagrywaniem płyt dla ECM, Marcin Wasilewski z kolegami uczestniczył również w nagraniu płyty „Forever Young” ciekawego norweskiego gitarzysty Jacoba Younga. Do kompletu dyskografii Marcina Wasilewskiego możecie również dołożyć płytę Manu Katche z 2005 roku „Neighbourhood” z udziałem Tomasza Stańki i Sławomira Kurkiewicza, a także kilka innych okazjonalnych występów – jak choćby wydany na płycie koncert Doroty Miśkiewicz z udziałem wielu wybitnych polskich pianistów – „Piano.pl”.

Oszczędny, dysponujący klasyczną techniką i często romantyczny Marcin Wasilewski i jego trio to dziś jeden z najważniejszych polskich zespołów jazzowych znany na całym świecie. Kiedy Wasilewski zaczynał grać z Tomaszem Stańko, ten powtarzał mu, żeby grał mało dźwięków, co przydawało się w wyciszonych interpretacjach filmowych kompozycji Krzysztofa Komedy. Po latach okazało się, że można zagrać nieco więcej i agresywniej. Niektóre fragmenty „Lontano” – ostatniego nagrania Wasilewskiego ze Stańką brzmią freejazzowo. Być może kiedyś usłyszymy jeszcze jakiś premierowy materiał kwartetu Stańko / Wasilewski / Kurkiewicz / Miśkiewicz – podobno takie nagrania istnieją w archiwach ECM. Póki co pozostaje czekać na kolejne nagrania tria Marcina Wasilewskiego dla ECM i trzymać kciuki za możliwość wznowienia koncertów. Marcin Wasilewski wypracował sobie własny rozpoznawalny sound, który doprowadził do perfekcji, choć mam wrażenie, że najciekawsze nagrania zespołu jeszcze przed nami.

.......................................................................................................................

Felieton jest częścią projektu PolishJAZZ: Mistrzowie Polskiego Jazzu – 100 audycji w RadioJAZZ.FM, realizowanego przez Fundację Popularyzacji Muzyki Jazzowej EuroJAZZ. Audycje Rafała Garszczyńskiego poświęcone Mistrzom Polskiego Jazzu będą emitowane od poniedziałku do piątku o godz. 14.45 w RadioJAZZ.FM. Link: www.radiojazz.fm/player

Audycje Mistrzowie Polskiego Jazzu: Adam Pierończyk będą emitowane w dniach 29.03-02.04.2021 imit i mkidn.jpg

Tagi w artykule:

Powiązane artykuły

polecane

newsletter

Strona JazzPRESS wykorzystuje pliki cookies. Jeżeli nie wyrażasz zgody na wykorzystywanie plików cookies, możesz w każdej chwili zablokować je, korzystając z ustawień swojej przeglądarki internetowej.

Polityka cookies i klauzula informacyjna RODO