! News

Nadchodzi 8. edycja Spontaneous Music Festival

Obrazek tytułowy

Ósma edycja poznańskiego Spontaneous Music Festival zaaranżuje czas miłośników spontanicznych dźwięków tradycyjnie w pierwszy weekend października. Edycja nazwana „Call and Response”, która odbędzie się między 3 a 6 października, zapowiada się wyjątkowo. Będzie aż czterodniowa, nastawiona na szerokie spektrum słuchaczy.

Zaprezentowana zostanie muzyka improwizowana zakorzeniona w nieskończonej liczbie gatunków, w wykonaniu nie tylko młodych, wschodzących gwiazd sceny, ale także prawdziwych mistrzów, w tym brytyjskiego saksofonisty Johna Butchera, który wraz z nami obchodzić będzie swoje 70. urodziny. Z Londynu przyjadą także dwie inne znamienite postacie europejskiej muzyki kreatywnej – perkusjonalista (także wiolonczelista) Mark Wastell i mandolinista (kiedyś skrzypek) Phil Durrant.

Festiwal będzie też okazją do upamiętnienia 30. rocznicy śmierci współtwórcy gatunku, artysty Johna Stevensa, człowieka bez którego nic, co spontaniczne, nie byłoby możliwe. Zwłaszcza w Poznaniu, gdzie etykieta „spontaniczny” zdaje się firmować wiele przedsięwzięć muzycznych. Nazwa tegorocznej edycji to określenie jednej z metod twórczych, które Stevens na stale wpisał w historię muzyki kreatywnej.

Na sobotni wieczór zaplanowany jest koncert trójki Brytyjczyków, których stale współpracująca formacja (bez nazwy własnej) wprost nawiązuje do estetyki ostatniej Spontaneous Music Ensemble, zarówno w ujęciu instrumentalnym, jak i personalnym. Przypomnijmy, że John Butcher był członkiem najważniejszej grupy w historii muzyki swobodnie improwizowanej w latach 1992–94.

Pośród anonsowanych wyżej młodych gniewnych nie zabraknie muzyków z Półwyspu Iberyjskiego (ekscytujący kwartet Light Machina z udziałem perkusisty João Valinho, trębacza Luísa Vicente, gitarzysty Marcelo dos Reisa i puzonisty Salvoandrei Lucifory) oraz silnej reprezentacji Berlina i jego skandynawskich okolic, jak zwykle w dalece międzynarodowym wydaniu. Do Dragona przyjadą na dwudniowe pobyty – duński kontrabasista Adam Pultz Melbye, niemiecki saksofonista Jonas Engel, belgijska pianistka Anaïs Tuerlinckx, niemiecka operatorka urządzeń elektronicznych Andrea Ermke, argentyńska saksofonistka Sofia Salvo, wreszcie norweski perkusista Ståle Liavik Solberg.

Reprezentacja krajowa będzie równie mocna – punkowy Zdrój (Jakub Zasada na gitarze i Sebastiaan Janssen na perkusji), elektroakustyczny Czarnoziem (Michał Giżycki na saksofonach oraz klarnecie basowym i Dawid Dąbrowski na syntezatorze modularnym), a także grono muzyków, których świetnie znamy ze scen poznańskich, a którzy cudownie wkleją się we wszelkie międzynarodowe formacje „ad hoc” i będą współtworzyć wielki finał imprezy – pianistka Anna Jędrzejewska, kontrabasista Ksawery Wójciński oraz skrzypek Ostap Mańko.

Organizatorzy planują dwa bloki koncertowe, które wypełnią w całości formacje stworzone „ad hoc”, a zatem pierwsze spotkania sceniczne w zadanej konfiguracji personalnej. Jeden blok będzie miał miejsce w piątek, drugi zaś w niedzielę. Ostateczne składy zaprezentowane zostaną szerokiej publiczności w ostatniej chwili.

Zwieńczeniem czterodniowego wydarzenia będzie występ festiwalowej orkiestry, nazwanej Large Ensemble. Międzynarodowy tentet poprowadzi John Butcher. On sam w Poznaniu wystąpi aż czterokrotnie – solo, w duecie, w trio i w ramach wspomnianej orkiestry.

Cztery dni (w tym ten pierwszy niebiletowany!), kilkanaście koncertów, warsztat dla muzyków, który poprowadzi Adam Pultz Melbye oraz prezentacja filmu koncertowego Spontaneous Music Ensemble, Oslo 1971.

Tagi w artykule:

Powiązane artykuły

polecane

newsletter

Strona JazzPRESS wykorzystuje pliki cookies. Jeżeli nie wyrażasz zgody na wykorzystywanie plików cookies, możesz w każdej chwili zablokować je, korzystając z ustawień swojej przeglądarki internetowej.

Polityka cookies i klauzula informacyjna RODO