Danny Kamins, Marcin Bożek, Tomasz Gadecki i Sławek Janicki wystąpią 26 czerwca w bydgoskim Mózgu.
Skład:
- Danny Kamins - saksofon sopranowy
- Tomek Gadecki – saksofon tenorowy, saksofon barytonowy
- Marcin Bożek – pięciostrunowa gitara basowa
- Sławek Janicki – kontrabas
Danny Kamins to jeden z ważniejszych przedstawicieli współczesnej sceny free improv w Teksasie. Lider i współtwórca projektów takich jak FireLife Trio, Relative Dissonance czy CARL, współpracował z legendami muzyki improwizowanej, m.in. Alvinem Fielderem, Alexandrem von Schlippenbachem, Susan Alcorn czy Lukiem Stewartem. Na co dzień kieruje również programem jazzowym na Rice University w Houston.
Tomek Gadecki od lat należy do najbardziej wyrazistych postaci polskiej sceny muzyki improwizowanej. Współtwórca zespołów Szczęki, Olbrzym i Kurdupel, 250 kg czy Lonker See, artysta nieustannie poszukujący nowych form ekspresji i współpracy z twórcami różnych dziedzin sztuki. Koncertował na najważniejszych festiwalach muzyki improwizowanej w Polsce i Europie, współpracując m.in. z Mikołajem Trzaską, Berlin Improvisers Orchestra czy Markiem Tokarem.
Marcin Bożek – basista, improwizator i pedagog, absolwent Akademii Muzycznej w Katowicach, od lat aktywnie współtworzy polską scenę muzyki improwizowanej. Znany z projektów Olbrzym i Kurdupel, Bass Solo czy Gdynia Improvisers Orchestra, współpracował m.in. z Kenem Vandermarkiem, Rafałem Mazurem i Mikołajem Trzaską. Jego gra łączy otwartość formalną z ogromną wrażliwością brzmieniową.
Wieczór dopełni obecność Sławka Janickiego – kontrabasisty, producenta, filmowca i współzałożyciela legendarnego klubu MÓZG, jednego z najważniejszych miejsc dla polskiej sceny yassowej i muzyki eksperymentalnej. Janicki od dekad współpracuje z artystami awangardowymi z całego świata, a jego działalność miała ogromny wpływ na rozwój niezależnej kultury muzycznej w Polsce. To będzie wieczór pełen napięcia, wolności i nieprzewidywalnych muzycznych spotkań – wydarzenie dla słuchaczy otwartych na dźwiękową przygodę i żywą improwizację w jej najbardziej autentycznej formie.