Tatsuya Nakatani, Peter Jacquemyn, Pierre Michel Zaleski, Witold Oleszak i Paweł Sokołowski wystąpią 28 lutego w łódzkiej Ignorantce.
Skład:
- Tatsuya Nakatani (Japonia/USA) - perkusja
- Peter Jacquemyn (Belgia) - kontrabas, głos
- Pierre Michel Zaleski (Belgia) - głos
- Witold Oleszak (Polska) - organy hammonda/fortepian
- Paweł Sokołowski (Polska) - saksofony
Jak wszyscy wiedzą, Ignorantka wkrótce kończy swoją działalność. W związku z tym, że będą to ostatnie urodziny klubu, organizatorzy chcieliby, aby na długo zapadły wszystkim w pamięci. Dzięki Pawłowi Sokołowskiemu (Festiwal Musica Privata) świętowanie potrwa dwa dni.
"Egzotyczny, amerykański saksofonista odbywa swoją europejską trasę koncertową. Wszędzie towarzyszy mu lokalna sekcja rytmiczna - tak to zwykle wygląda. My odwracamy sytuację. Japoński perkusista (mieszkający w USA) - Tatsuya Nakatani przyjedzie do Europy w lutym 2025 roku. Razem tworzymy „sekcję rytmiczną w trasie” i wszędzie, w terenie, gramy z lokalnymi solistami. Każdy koncert ma inny skład z sekcją rytmiczną, jako stałym punktem zaczepienia. Kilka lat temu odbyliśmy trasę koncertową po Europie z tą koncepcją. Graliśmy m.in. z Assifem Tsaharem, Frankiem Gratkowskim, Johnem Dikemanem, Michelem Donedą, André Goudbeekiem, Bartem Marisem, Gundą Gottschalk, Johannesem Bauerem, Grégoire Tirtiaux. Nasza płyta Hear Here Now, w trio z Fredem Van Hove była główną atrakcją ostatniej edycji Rhythm Section on Tour w 2015 roku" - Peter Jacquemyn.
Tatsuya Nakatani (Japonia / USA) - jest awangardowym perkusistą, kompozytorem i artystą dźwięku. Aktywny na arenie międzynarodowej od lat 90-tych, Nakatani wydał ponad 80 płyt. Intensywnie koncertuje, grając ponad 150 koncertów rocznie. Skupia się przede wszystkim na pracy solowej i dużym projekcie zespołowym - Nakatani Gong Orchestra. Prowadzi kursy mistrzowskie i wykłada na uniwersytetach i uczelniach muzycznych na całym świecie. Pochodzi z Japonii, a jego domem jest pustynne miasto Truth or Consequences w Nowym Meksyku. Dzięki swojej aktywności w nowej muzyce, improwizacji i muzyce eksperymentalnej, Nakatani ma długą historię współpracy. Charakterystyczna muzyka Nakataniego koncentruje się wokół jego zaadaptowanego gongu smyczkowego, wspieranego przez szereg bębnów, talerzy i mis śpiewających. W połączeniu z ręcznie rzeźbionymi łukami Kobo spędził dekady na doskonaleniu i rozwijaniu swojego brzmienia jako układu formacji wibracji, połączonych w mieniące się warstwy ciszy i tekstury. W tej współczesnej metodzie wciąż można rozpoznać dramatyczne tempo, formalną elegancję i przestrzeń wyczuwalną w tradycyjnej muzyce japońskiej.
Peter Jacquemyn (Belgia) - jest kontrabasistą, performerem, rzeźbiarzem, rysownikiem. Nagrał ponad 40 CD, w różnych składach, z takimi muzykami jak: Bart Maris, André Goudbeek, Phil Minton, Gunda Gottschalk, Peter Kowald, Han Bennink, Terrie Ex, Fred Van Hove, Tatsuya Nakatani, Theo Jörgensmann, Lê Quan Ninh, Christine Wodraschka, Kris Wanders, Johannes Bauer, Mark Sanders, Stefan Prins, Carl Ludwig Hübsch, Xu Feng Xia, Eric Thielemans, Claron Mc Fadden.
"Żyję w dwóch światach. Z jednej strony jestem muzykiem, gram na kontrabasie, improwizuję, używam głosu, eksperymentuję z różnymi metodami wspólnego grania, łączę muzykę pochodzącą z różnych kultur... Fascynuje mnie wiele niezachodnich, tak zwanych etnicznych tradycji muzycznych.
Muzyka azjatycka, taka jak koreańska pansori-opera, mongolski śpiew gardłowy, opera pekińska, japońska muzyka kabuki i noh, papuaskie gwizdki, .... W tym kontekście, pracowałem m.in. z mongolskimi śpiewakami, takimi jak Sainkho Namshylack i Badamkhorol Samdandamba, koreańskim piosenkarzem Ge-Suk Yeo, graczem Sheng Wu Wei i graczem guzeng Xu feng Xia, obaj z Chin. Pojechałem też do Mongolii, by uczyć się śpiewu gardłowego i gry na Mohrin Khur (znanych jako skrzypce z głową konia). To doświadczenie miało silny wpływ na moją muzykę. Z drugiej strony interesuję się również sztukami wizualnymi, rysunkiem, rzeźbą, instalacjami, performance.
Bycie w obu światach doprowadziło mnie do połączenia muzyki i wizualizacji na równym poziomie. Muzyka jest czymś więcej niż tłem, wizualizacje są czymś więcej niż dekoracją. Staram się organizować dialog, muzycy zachowują się jak artyści, artyści wizualni starają się współpracować jak muzycy" - opowiada Peter Jacquemyn.