Papierowy JazzPRESS
Muzycy

King of Blues

86 urodziny, ponad 60 lat na scenie muzycznej, około 130 wydanych albumów, szeroki uśmiech, mocny i lekko zachrypnięty głos, tysiące koncertów i jego gitara „Lucille”. Mowa o jednym z największych bluesmanów w historii muzyki,
Rileya B. Kinga, znanego pod scenicznym imieniem B.B. King.

Rey B. King znany, jako B. B. King („B.B.” – pseudonim artystyczny będący skróconą wersją „Beale Street Blues Boy”) 16 września 2011 roku kończy 86 lat. Urodził się 16 września 1925 roku na plantacji bawełny w Itta Bena, w stanie Missisipi w pobliżu Indianola (USA). Afroamerykański gitarzysta i śpiewak bluesowy. Jest jednym z najwybitniejszych przedstawicieli tego gatunku muzycznego. Nieformalnie nadano mu tytuł „King of Blues”, czyli „król bluesa”. Wraz Albertem Kingiem i Freddiem Kingiem zaliczany jest do talii trzech królów bluesa.
Pomimo swojego wieku z lekkością się porusza, z wielką pasją gra i śpiewa. Najwyraźniej czas nie ma wpływu na muzyka, co czyni go bardziej popularnym,
bardziej cenionym, niż kiedykolwiek. B. B. Kinga nie należy szukać wśród emerytów, lecz wśród ludzi, dla których gra i śpiewa. B.B. King jest tak żywy, jak muzyka, którą gra a świat jest mu za to wdzięczny i chce go nadal słuchać. B. B. King to nie tylko sława, talent i oryginalność, ale także wielkie serce do muzyki. Jest pokładem niegasnącego źródła pozytywnej energii i prostej radości grania. Dzięki tym cechom, debiutujący na scenie w roku 1946, Riley B. King do dziś aktywnie koncertuje i nagrywa płyty.

Będąc nastolatkiem nauczył się grać muzykę gospel na gitarze. Pod koniec 1940 roku zwrócił się w stronę bluesa i przeniósł się do Memphis, Tennessee, aby tam rozpocząć karierę muzyczną. 1946 rok był dla niego początkiem występów scenicznych. Pierwsze lata działalności to praca m.in. jako wokalisty w lokalnej stacji radiowej grającej rytm & bluesa oraz jako DJ. Wówczas to zyskał swój pseudonim artystyczny „B.B.”. Debiutancki album B.B. Kinga ujrzał światło dzienne w 1949 roku. Został nagrany wytwórni Bullet w Nashville. Jednak dopiero płyta z 1951 roku zatytułowana 3 O’clock Blues odniosła sukces komercyjny. Artysta zarejestrował jedenaście utworów z Samem Phillipsem w Sun Studios. Wkrótce potem muzyk dołączył do zespołu Billa Harveya z Memphis, co według niego było raczej małżeństwem z rozsądku. Jak mówi ”Bill Harvey przyjął mnie do grupy tylko dlatego, że moja płyta odniosła sukces. W przeciwnym razie nie przyjąłby mnie, z tego prostego powodu, że nie byłem wtedy dobrym gitarzystą. A tak, grałem jako gitarzysta prowadzący”. W latach 1950 B.B. King stał się jednym z najważniejszych nazwisk w muzyce R & B, firmując takie hity, jak np.: ”3 O'Clock Blues“, ”You Know I Love You“, ”Woke Up This Morning“, ”Please Love Me“, ”When My Heart Beats like a Hammer“, ”Whole Lotta Love“, ”You Upset Me Baby“, “Every Day I Have the Blues“, ”Sneakin’ Around“, ”Ten Long Years“, ”Bad Luck“, “Sweet Little Angel”, ”On My Word of Honor“ i ”Please Accept My Love“. W roku 1962 „Król” podpisał kontrakt z ABC-Paramount Records, która później została wchłonięta przez MCA Records, a następnie Geffen Records. W listopadzie 1964 roku, nagrał swój pierwszy koncertowy album Live at the Regal w The Regal Theater in Chicago, Illinois. Uznawany jest za jeden z najwybitniejszych albumów w historii bluesa. Sukces daleko wykraczający poza środowisko bluesowe przyniósł artyście cover kompozycji
Roya Hawkinsa „The Thrill is Gone”. Piosenka zagościła na listach przebojów i stała się jednym z najważniejszych utworów B.B. Kinga.

Lata 70 to kolejne sukcesy muzyka i takie przeboje jak np. „I Like to Live the Love”. Kolejne dekady działalności B.B. Kinga nie obfitowały już w tak wiele nagrań, lecz zachował aktywność muzyczną, dając nawet około 250 koncertów
rocznie, pojawiając się w telewizyjnych show i stacjach radiowych. Był też w stanie zdobywać nowych fanów, jak np. W 1988 roku, kiedy to nagrał wspólnie z zespołem U2 utwór „When Love Comes To Town”, który ukazał się na albumie Irlandczyków zatytułowanym Rattle and Hum. Innym muzycznym duetem w jego karierze było wspólne wydawnictwo z Claptonem Riding with the King z 2000 roku (ciekawa pozycja pod względem muzycznym).
W 2005 roku z okazji 80 urodzin Mistrza ukazał się album 80 z udziałem wielu uznanych muzyków, m.in. Sheryl Crow, Eltona Johna, czy Marka Knopflera. Dotychczasową dyskografię B.B. Kinga zamyka wydawnictwo Live, które ukazało się w 2008 roku.
Król bluesa w czasie swojej długiej i bogatej kariery stał się nestorem sceny bluesowej. Dla wielu muzyków bluesowych czy rockowych wspólne nagrania z bluesa.B. Kingiem było i nadal jest traktowane, jako błogosławieństwo, a jego obecność w studio nagraniowym dawała legitymację „prawdziwego bluesmana”. Dlatego też stał się cennym muzykiem studyjnym. Był jednym z ulubionych wykonawców Jimiego Hendriksa.
Nazwisko B.B. Kinga jest związane z Memphis, podobnie, jak np. Elvisa Presleya. Wczesne nagrania, zarejestrowane w Sun Studios Sama Phillipsa, nadały ton wszystkiemu, co miało się wydarzyć w muzyce w latach późniejszych. Muzykę B.B. Kinga określa się, jako oszczędną, głęboką emocjonalnie i zaliczana jest do stylów Memphis Blues, Modern Electric Blues czy Soul Blues. W 1956 roku założył własną wytwórnię płytową, Blues Boys Kingdom, z siedzibą w Beale Street in Memphis. Poza wieloma projektami był również producentem artystów takich, jak: Millard Lee i Levi Seabury.
Długa i owocna kariera spotkała się z licznymi nagrodami i wyróżnieniami. B.B. King jest zarówno w Blues Hall of Fame (do którego został wprowadzony w 1980 r.), jak i w Rock and Roll Hall of Fame (1987). W 2003 roku znalazł się na 3 miejscu listy 100 największych gitarzystów wszech czasów magazynu Rolling Stone. Uzyskał kilkanaście nagród Grammy, w tym za utwór „The Thrill Is Gone” (1971), czy płyty One Kind Favor (2009), B. B. King & Friends: 80 (2005), A Christmas Celebration of Hope (2003), Riding with the King (2001), Blues on the Bayou (2000), Blues Summit (1994), Live at the Apollo (1992), Live at San Quentin (1991), My Guitar Sings the Blues (1986), Blues 'N' Jazz (1984).
B.B. King w 2001 roku oficjalnie stał się sponsorem Little Kids Rock. Jest to organizacja non-profit, której działalność polega na darmowym oferowaniu instrumentów muzycznych dzieciom w amerykańskich szkołach. Zasiada w Honorowej Loży Dyrekcji LKR. Ulubionym piosenkarzem B. B. Kinga jest Frank Sinatra (zmarły w 1998 r.). Artysta często często wspominał, że w czasach swojej młodości sprzed zaśnięciem słuchał albumu In the Wee Small Hours. W latach 60-tych Frank Sinatra załatwił muzykowi występy w kilku głównych klubach w Las Vegas. Warto nadmienić, że ten sam Frank Sinatra, że tak można powiedzieć „otworzył drzwi” czarnoskórym artystom do miejsc, gdzie dominowali biali, zaś czarnoskórzy nie mieli prawa wstępu. Pierwszy koncert dla białej publiczności B. B. King zagrał w 1968 roku w Fillmore West w San Francisco. A w 1969 r. supoortował the Rolling Stones w trakcie ich amerykańskiej trasy.
Artysta nie schodzi ze sceny i nadal daje koncerty. 15 lipca 2011 roku koncertował w czeskiej Pradze. Był to jedyny koncert artysty Europie Środkowo – Wschodniej. Miejmy nadzieję, że kiedy w zawita do Polski. Będąc na scenie pokazał, że mimo swojego wieku nadal jest w wyśmienitej formie, a do śpiewu i grania podszedł, jak zawsze z wielką pasją i zaangażowaniem.
Przez ponad 60 lat nagrał ponad 130 albumów.

Krzysztof Sadłowski
Opracowano na podstawie:
www.zgapa.pl/
www.bbking.com
www.magazyngitarzysta.pl/
pl.wikipedia.org/
en.wikipedia.org/wiki/B._B._King
www.allmusic.com/artist/bb-king-p93923
www.answers.com

Artykuł został opublikowany w magazynie JazzPRESS z września 2011 r.

polecane

newsletter

Strona JazzPRESS wykorzystuje pliki cookies. Jeżeli nie wyrażasz zgody na wykorzystywanie plików cookies, możesz w każdej chwili zablokować je, korzystając z ustawień swojej przeglądarki internetowej.

Polityka cookies i klauzula informacyjna RODO