Papierowy JazzPRESS
Felieton

Złota Era Van Geldera: włoska nutka

Obrazek tytułowy

Art Farmer – The Complete Remastered Recordings on Black Saint & Soul Note Soul Note, 2013

W tym roku obchodzimy 80. rocznicę powstania wytwórni Blue Note. Ale jubileusz obchodzi także inna wytwórnia z nutką w nazwie. W 1979 roku w Mediolanie Giovanni Bonandrini założył Soul Note, siostrzany label dla istniejącej już wcześniej legendarnej Black Saint. O ile ta ostatnia wydawała głównie jazzową awangardę, to Soul Note miała skupiać się na jazzie głównego nurtu.

Był to moment szczególny, bo właśnie wtedy Blue Note praktycznie przestała istnieć i wielu amerykańskich jazzmanów nie miało gdzie nagrywać. Przyjęła ich pod swoje skrzydła włoska wytwórnia, która dorobiła się wkrótce dużej renomy i ogromnego – liczącego ponad 350 płyt – katalogu. A w tym katalogu jest aż sześć pozycji firmowanych przez trębacza Arta Farmera. Wszystkie pochodzą z lat osiemdziesiątych XX wieku. Ku uciesze kolekcjonerów takich jak ja zremasterowano je i zebrano razem w jednym pudełku, zachowując przy tym oryginalną szatę graficzną analogów.

Tak się jakoś stało, że te włoskie albumy Farmera nigdy u nas nie zaistniały. Tymczasem zarówno wtedy, jak i dzisiaj w fachowej literaturze zagranicznej oceniane były i są bardzo wysoko. Konia z rzędem temu, kto wie, że na przykład w 1983 roku to Soul Note wydała album zreformowanego Jazztetu pod tytułem Moment To Moment. Szukałem tej płyty ładnych parę lat i to głównie dla niej kupiłem ten zestaw. Ale smakołyków jest tu więcej! Lata osiemdziesiąte uchodzą często, chyba niesłusznie, za okres mało twórczy w jazzie. Uważa się, że dominował wtedy eklektyzm i powielano zastane wzorce. Może faktycznie jest w tym sporo racji, ale ja bym spojrzał na to inaczej. Właśnie wtedy w dojrzałą fazę swojej twórczości weszło pokolenie tworzące niegdyś hard bop i styl Blue Note. Dexter Gordon, Joe Henderson, Johnny Griffin, Benny Golson i wielu innych, a w tej liczbie także Art Farmer. Dodajmy, że oni wszyscy przemieszkiwali głównie w Europie i nagrywali dla europejskich wytwórni. Jakoś mało się o tych płytach pisze, a przecież jazzmani są trochę jak bluesmani – im starsi, tym lepsi.

Wytwórnia Soul Note podobnie jak holenderska Timeless nagrywała artystów u siebie, czyli w Europie, ale także w studiach nowojorskich. Jeśli spojrzeć na te sześć pozycji Farmera kompleksowo, to okaże się, że współpracował głównie z muzykami amerykańskimi – saksofonistami: Cliffordem Jordanem, Bennym Golsonem i Sahibem Shihabem, pianistami: Kennym Drew i Fredem Herschem, basistą Rayem Drummondem, perkusistami: Edem Thigpenem, Albertem Heathem i Akirą Taną.

Jak widać, są to postacie znane i zasłużone. Oczywiście zdarzają się wyjątki od tej reguły. Zrealizowana w 1981 roku płyta Isis to kooperacja Farmera z muzykami włoskimi pod wodzą pianisty Enrico Pieranunziego. Na uwagę zasługuje tu udział saksofonisty altowego – zwanego włoskim Birdem – Massimo Urbaniego. Ostatnią zaś pozycją w chronologii jest płyta trębacza nagrana w 1987 roku w duecie z austriackim pianistą Fritzem Pauerem.

Siłą muzyki zawartej na tej pomnikowej edycji jest wspomniana przed chwilą dojrzałość i naturalność. Starzy wyjadacze z filozoficznym spokojem grają tematy, wydawałoby się, oklepane, standardy bądź klasyki bebopu w rodzaju Passport albo Blue'n'Boogie. Nie dajmy się jednak zwieść pozorom. Wszystko to jazz „profesorski”, ale wcale nie rutynowy. A przy tym ciepły i niezwykle emocjonalny.

Kiedy tego słucham, odnoszę wrażenie, że tak już dzisiaj mało kto potrafi zagrać. Weźmy na przykład stareńki temat Nostalgia napisany niegdyś przez Tadda Damerona i Fatsa Navarro. Wykonanie kwintetu Farmera z Cliffordem Jordanem na płycie You Make Me Smile (1985) nie ustępuje w niczym oryginałowi. Jest jednak odmienne, bo odczytane przez dużo starszego artystę. To arcydziełko formy i improwizacji, czyste piękno bez cienia pretensjonalności. Takie rzeczy nigdy się nie zestarzeją.


Tekst ukazał się w magazynie JazzPRESS 3/2019

Tagi w artykule:

Powiązane artykuły

polecane

25 maja

godz: 19:00

Krzysztof Popek Project: Henderson / Lightsey / Brown / Betsch

Wolskie Centrum Kultury

Warszawa

25 maja

godz: 20:00

Niechęć w SPATiFie

SPATiF

Warszawa

26 maja

godz: 20:30

SBB Waglewski

Mała Warszawa

Warszawa

27 maja

godz: 19:00

Stars for Quincy Jones - wyjątkowy koncert w Szczecinie

Filharmonia w Szczecinie

Szczecin

27 maja

godz: 19:00

Wisła Hot 5

Mazowiecki Instytut Kultury

Warszawa

27 maja

godz: 20:30

Jazzowa Scena Pragi - Baliński / Święs / Szablowski

Bazar Klub

Warszawa

newsletter

Strona JazzPRESS wykorzystuje pliki cookies. Jeżeli nie wyrażasz zgody na wykorzystywanie plików cookies, możesz w każdej chwili zablokować je, korzystając z ustawień swojej przeglądarki internetowej.

Polityka cookies i klauzula informacyjna RODO