Hinode Tapes wystąpią 30 listopada w krakowskiej Alchemii.
Hinode to po japońsku „wschód słońca”, bo dla muzyków tworzących ten skład to nowe muzyczne otwarcie. Tapes, bo uwielbiają nagrywać długie, improwizowane formy. Utwory zebrane na ich debiutanckiej płycie z 2022 roku nie mają tytułów, oznaczone są tylko kolejnymi cyframi, jak dawne nagrania i audycje z radia. Współtwórca Hinode Tapes – znany też jako Hatti Vatti i z projektu Nanook Of The North – Piotr Kaliński mówi, że główną inspirację czerpią z ambientowej sceny japońskiej, krzyżującej się z improwizowaną sceną jazzową.
Zespół wydał w tym roku świetnie przyjętą płytę Ita, nagraną wraz z japońskim kontrabasistą Hirokim Chibą. Wystąpił też na trasie koncertowej w Japonii i letnich festiwalach w Polsce.
W skład zespołu wchodzą: Piotr Chęcki (saksofon, sampler), Piotr Kaliński (gitara, looper, instrumenty perkusyjne) oraz Jacek Prościński (perkusja, log-drum). Muzycy od wielu lat znani są z wielu projektów muzycznych, np. Wojtek Mazolewski Quintet, Kamil Piotrowicz Sextet, Nanook of the North, Hatti Vatti, Nene Heroine, HV/NOON czy wh0 wh0. Premiera ich pierwszej płyty odbyła się na falach kultowego amerykańskiego radia KEXP. Wydawnictwo promował specjalny koncert na antenie Programu 2 Polskiego Radia. W ich muzyce słychać zarówno echa ambientu, free jazzu, a nawet shoegaze'u oraz post-rocka. Na płycie Kiki/Mori współpracowali z japońska artystką Momose Yasunagą.
Hinode Tapes uciekają jednak od jasno zdefiniowanej estetyki, zamkniętych form czy dosłowności, sięgając po nietypowe dla siebie instrumentarium, jednocześnie kładąc nacisk na oszczędność środków i transowość.