Papierowy JazzPRESS
Kanon Jazzu

Podsumowanie Kanonu Jazzu 2013

Obrazek tytułowy

Takie podsumowanie w zasadzie nie jest możliwe. Wybranie 3 najlepszych płyt z 51 albumów, które pojawiły się na antenie RadioJAZZ.FM i w miesięczniku JazzPRESS w moim autorskim cyklu Kanon Jazzu jest raczej niemożliwe. Przecież te wszystkie płyty są absolutnie genialne. Jednak spróbuję. Wystarczy przyjąć jakąś sensowną metodę wyboru.

W radiowym cyklu Kanon Jazzu staram się prezentować zarówno dzieła ważne historycznie, te, które często pojawiają się w podręcznikach historii gatunku, ale też w licznych rozmowach z muzykami. Przypominam też takie albumy, które uległy zapomnieniu, często dlatego, że nie można ich już dawno kupić, bowiem nie są wznawiane od lat. Są też płyty, które często wspominane są przez muzyków, jako ważne, a nigdy nie były popularne. Metoda wyboru, która doprowadziła mnie do skróconej z 51 do najpierw 7, a potem 3 albumów (takie było założenie) była więc oczywista – wybrać takie płyty, które powinny znaleźć się w każdym jazzowym zbiorze i których wybór nie będzie kontrowersyjny – czyli takie, które za arcydzieła uznają fani niezależnie od tego, czy na co dzień słuchają elektrycznego fusion, czy swingowych orkiestr z lat trzydziestych ubiegłego wieku, lub największych mistrzów be-bopu.

W ten sposób musiałem odrzucić swoich cichych faworytów – zapomniane nieco wielkie postaci Herbie Nicholsa i Barneya Wilena, a także płyty wybrane z jako przykładowe spośród kilku równorzędnych danego artysty, czy zespołu – jak choćby „Heavy Weather” Weather Report, czy „The Incredible Jazz Guitar Of Wes Montgomery” Wesa Montgomery. Nie zmieścił się też Donald Byrd i J.J. Johnson.

Najważniejsza trójka Kanonu Jazzu 2013 roku to „A Love Supreme” Johna Coltrane’a, „The Complete Pablo Solo Masterpieces” Arta Tatuma i „Maiden Voyage” Herbie Hancocka. Tu oczywiście nie sposób wybrać zwycięzcy, jednak to wybór płyt zdecydowanie zarówno fenomenalnych muzycznie, ważnych dla historii gatunku, jak i istotnych w obszernych dyskografiach artystów. To właśnie płyty, które powinny znajdować się w każdej jazzowej kolekcji, nawet takiej najmniejszej. Z Johnem Coltrane’m i Herbie Hancockiem nie będzie problemu. Z Artem Tatumem będzie nieco trudniej, bowiem obszerne wielopłytowe wydawnictwo wymaga zarówno wydania sporych pieniędzy, jak i nieco szczęścia, bowiem w najbliższym nawet dobrze zaopatrzonym sklepie raczej go nie znajdziecie.

Siedem płyt kompaktowych wypełnionych po brzegi solowymi nagraniami jazzowych i rozrywkowych standardów w wykonaniu Arta Tatuma to produkt uzależniający, nie dajcie się skusić na jakiś „The Best Of”. Tu każda nuta jest ważna, dla wielu te wykonania, to wzorcowe interpretacje nagrywanych w tysiącach wersji melodii.

W przypadku „A Love Supreme” sprawa jest jasna. Ta płyta była bardzo wysoko na liście już dawno temu, na początku cyklu Kanon Jazzu. Nie znalazła się w tej rubryce od razu w zasadzie dlatego, że nie było łatwo coś o niej napisać. Niektórzy mądrzejsi napisali o niej całe książki, a opisać tak genialną muzykę w jakiś odkrywczy sposób to zadanie w zasadzie niewykonalne. Z tekstu jakoś specjalnie dumny nie jestem, ale z tego, że „A Love Supreme” mam już za sobą i że teraz mogę tego albumu już tylko słuchać w zasadzie tak, to rodzaj dziennikarskiej ulgi…

„Maiden Voyage” to jak napisałem w recenzji tego albumu dla wielu najważniejszy jazzowy koncept album wszechczasów. Herbie Hancock to z pewnością geniusz klawiatury, jednak z całą pewnością geniusz poszukujący i czasem w tych poszukiwaniach zapędzający sam siebie w muzyczne miejsca, których ja nie rozumiem, a może zwyczajnie słabych – szczególnie w wykonaniu elektrycznym. Jednak kiedy siada do fortepianu, zawsze brzmi genialnie. A płyty nagrane w latach sześćdziesiątych dla Blue Note są w zasadzie wszystkie genialne.

W ten właśnie sposób powstała trójka najważniejszych płyt Kanonu Jazzu 2013 roku. Nie oznacza to, że inne są gorsze, coś jednak trzeba było wybrać…

Tagi w artykule:

Powiązane artykuły

polecane

06 listopada

Rzeszów Jazz Festival 2018

Rzeszów

14 listopada

Bass & Beat Festival

Impart

Wrocław

14 listopada

Jazz Juniors w hołdzie Tomaszowi Stańce

Kraków

14 listopada

Festiwal Jazzowy „Jazz nad Łyną” Olsztyn 2018

Olsztyn

14 listopada

13. Silesian Jazz Festival

Katowice

14 listopada

Jazztopad 2018

Narodowe Forum Muzyki

Wrocław

newsletter

Strona JazzPRESS wykorzystuje pliki cookies. Jeżeli nie wyrażasz zgody na wykorzystywanie plików cookies, możesz w każdej chwili zablokować je, korzystając z ustawień swojej przeglądarki internetowej.

Polityka cookies i klauzula informacyjna RODO