Papierowy JazzPRESS
Kanon Jazzu

Cassandra Wilson - New Moon Daughter

Obrazek tytułowy

Bez wątpienia Cassandra Wilson jest muzykiem, któremu należy się miejsce w naszym redakcyjnym Kanonie Jazzu. Mniej więcej w okolicach setnej płyty (dziś „New Moon Daughter” staje się 272 albumem w tym zestawieniu) przygotowałem sobie listę wielkich nieobecnych. Cassandra Wilson była tam dość wysoko. Wytypowałem album „Travelling Miles” z 1999 roku. Jednak na jego przedstawienie musiałbym czekać jeszcze rok, bowiem staram się bez wyjątków trzymać reguły 20 lat pomiędzy wydaniem płyty a jej wejściem do Kanonu, przynajmniej rocznikowo.

„Travelling Miles” w Kanonie znajdzie się w swoim czasie. „New Moon Daughter” ukazał się w 1995 roku, spełnia więc wymogi formalne, będąc jednocześnie jednym z najpopularniejszych płyt Cassandry Wilson. Fani artystki odnajdą tu swoją ulubienicę w doskonałej formie, wykonującą różnorodny repertuar, czerpiący z amerykańskiej i nie tylko, tradycji muzycznej. Piosenki znanych wykonawców zyskują całkiem inną formę. Wszystko dzieje się w zwolnionym tempie, co charakterystyczne dla stylu Cassandry, który można uwielbiać, albo nienawidzić. Ja akurat zaliczam się do tych, którzy nie mają tak skrajnych opinii i wracam czasem do jej starszych nagrań, choć do wiernych fanów chyba nie należę, szczególnie od czasu kiedy przekonałem się dość boleśnie, że Cassandra należy do artystek, które nie potrafią przyznać się do dnia słabości, kiedy nie powinny wychodzić na scenę, a jednak to robią. Jednego z koncertów Cassandry nie wspominam najlepiej, jednak muszę przyznać, że słyszałem ją również wiele razy na żywo w wyśmienitej formie…

„New Moon Daughter” to doskonały pretekst do wprowadzenia Cassandry Wilson do Kanonu Jazzu, choć uważam, że „Strange Fruit” śpiewać nie powinna. Przeglądając swoje notatki na temat twórczości Cassandry doszedłem również do wniosku, że chyba najlepiej sprawdza się w roli gościa specjalnego. Taki album nigdy się pewnie nie ukaże, ale ja kiedyś zrobiłem radiową audycję kompilując moje ulubione nagrania z udziałem Cassandry Wilson. Lista układa się mniej więcej tak (w kolejności przypadkowej):

Both Sides Now - Pat Martino – All Sides Now
Papa Was A Rollin’ Stone – Regina Carter - Rhythms Of My Heart
On The Sunny Side Of The Street – Terence Blanchard - Let’s Get Lost: The Songs Of Jimmy McHugh
For The Roses – Various Artists – Tribute To Joni Mitchell
Daydreaming - David Sanborn – Inside
Old Devil Moon - Jacky Terrasson – Rendezvous
Voodoo Reprise – Cassandra Wilson & Angelique Kidjo – Travelling Miles
Ten ostatni utwór to oczywiście fragment albumu Cassandry Wilson, jednak zaśpiewany w duecie z gościem specjalnym.

Z albumu „New Moon Daughter” do tej listy moich ulubionych piosenek w wykonaniu Cassandry Wilson dołożyłbym „Skylark” i być może „Harvest Moon” Neila Younga, choć mam spore wątpliwości, czy samemu Youngowi wykonanie Cassandry Wilson się podoba. Na snujące się wykonanie Cassandry Wilson należy patrzeć próbując zapomnieć o brzmieniu oryginału.

Album wyprodukował Craig Street – producent specjalizujący się w nagraniach w podobnych klimatach, mający spory wpływ na wiele produkcji między innymi Jimmy Scotta, Norah Jones, Lizz Wright i Madeleine Peyroux. Kiedy „New Moon Daughter” ukazał się na rynku, był naturalną kontynuacją „Blue Light 'til Dawn”, albumu, który również wyprodukował Craig Street. Dla tych, którzy znali Cassandrę Wilson z nagrań ze Steve Colemanem i kojarzyli są z modnym wówczas środowiskiem M-Base, sięgnięcie po repertuar U2 i Hanka Williamsa było sporą niespodzianką. Dziś można popatrzeć na te nagrania z zupełnie innej perspektywy. Cassandra Wilson nie jest już wokalistką jazzową śpiewającą jazzowe standardy, jest doskonałym muzykiem przekraczającym wszystkie możliwe bariery stylistyczne i tworzącym własny muzyczny świat liderem, którego można pokochać lub nienawidzić.

RadioJAZZ.FM poleca!
Rafał Garszczyński
Rafal[malpa]radiojazz.fm

  1. Strange Fruit
  2. Love Is Blindness
  3. Solomon Sang
  4. Death Letter
  5. Skylark
  6. Find Him
  7. I'm So Lonesome I Could Cry
  8. Last Train To Clarksville
  9. Until
  10. A Little Warm Death
  11. Memphis
  12. Harvest Moon
  13. 32-20 Blues

Cassandra Wilson

New Moon Daughter

Format: CD

Wytwórnia: Blue Note / Capitol / EMI

Numer: 724383718320

Cassandra Wilson – voc, g (6),

Chris Whitley – g (1),

Lonnie Plaxico – b (1 – 2, 6 – 9, 11),

Graham Haynes – cornet (1),

Brandon Ross – g (2- 4, 6 – 11),

Kevin Breit – g (2 – 4, 8, 11 - 12), bouzuki (2, 7), banjo (4, 12),

Dougie Bowne – dr (3 – 5, 7 – 8), perc (2, 4, 12 - 13), vib (8), whistle (12)

Lawrence Butch Morris – cornet (2),

Cyro Baptista – perc (3 – 4, 10 -12), harm (4), perc (9, 13),

Mark Peterson – b (4),

Gid Wharton – pedal steel (5),

Charles Burnham – viol (7, 9),

Tony Cedras – acc (9),

Jeffrey Haynes – perc (9 – 10),

Gary Breit – hamm (11),

Mark Anthony Preston – b (12),

The Peepers – back voc (12).

Tagi w artykule:

polecane

10 grudnia

godz: 19:00

Młynarski-Masecki Jazz Camerata Varsoviensis „Fogg-pieśniarz Warszawy”

Studio Koncertowe Polskiego Radia im. W. Lutosławskiego

Warszawa

12 grudnia

godz: 20:00

Malediwy

Przestrzeń Robocza

Łódź

12 grudnia

godz: 20:30

New Jazz Scene: Przemysław Chmiel Quartet

12on14 Jazz Club

Warszawa

12 grudnia

godz: 20:30

Immortal Onion

CH25

Warszawa

13 grudnia

godz: 19:00

Mistrzowie Polskiego Jazzu: Andrzej Kurylewicz

PROM Kultury Saska Kępa

Warszawa

13 grudnia

godz: 19:00

Jazz Bez Festiwal

Galeria Biała

Lublin

newsletter

Strona JazzPRESS wykorzystuje pliki cookies. Jeżeli nie wyrażasz zgody na wykorzystywanie plików cookies, możesz w każdej chwili zablokować je, korzystając z ustawień swojej przeglądarki internetowej.

Polityka cookies i klauzula informacyjna RODO