Papierowy JazzPRESS
Płyta tygodnia

Enjoy The View – Bobby Hutcherson, David Sanborn, Joey DeFrancesco feat. Billy Hart

Obrazek tytułowy

Kiedy spotyka się w studio nagraniowym tak szacowne grono muzyków, powstać może w zasadzie wszystko – album genialny, rzetelnie zrealizowana jazzowa płyta, lub zupełnie nic nie warta przepychanka i zawody – kto zagra lepiej i wciśnie na krążek więcej swoich pomysłów. W przypadku „Enjoy The View” z pewnością nie powstało dzieło genialne. Powstała jednak niezwykle wprawnie zagrana i doskonale zrealizowana mainstreamowa płyta jazzowa. Muzykom udało się osiągnąć znacznie więcej niż tylko zagrać parę solówek na tle melodii, o których zapomnicie już następnego dnia.

Udało im się stworzyć zespół, osiągnąć więcej niż tylko zaoferować sumę swoich własnych, znanych fanom zagrywek. Taki zespół śmiało mógłby ruszyć w letnią trasę koncertową i objechać całą Europę, fundując sobie przy okazji przedłużone wakacje. Niestety niewiele jazzowych festiwali jest w stanie zapłacić za 4 gwiazdy grające w jednym zespole. Pewnie dlatego muzycy w trasę raczej nie pojadą razem, a każdy z osobna. Joey DeFranceso gościł całkiem niedawno w Polsce dając całkiem rzetelny koncert o którym zapomniałem już następnego dnia, po raz kolejny przekonując się, że letnie festiwale jazzowe to raczej atrakcja turystyczna, niż miejsce gdzie dzieje się coś artystycznie ciekawego. Cóż – muzycy też muszą mieć wakacje, a jeśli za hotele i samoloty zapłaci sponsor w nadziei, że widzowie przyjdą na nazwiska., to tym lepiej – wakacje będą za darmo, czyli za nasze, wydane na bilety pieniądze. Za każdym razem obiecuję sobie, że to już mój ostatni letni festiwal i za każdym razem wytrzymuję w tym postanowieniu co najwyżej 2, czasem 3 lata.

Wróćmy jednak do „Enjoy The View”. Ten album jest ponadczasowy, a to dobry znak. Równie dobrze mógłby zostać nagrany 30 lat temu i też byłby aktualny, to daje nadzieję, że będzie aktualny i za kolejne 30 lat., pod warunkiem oczywiście, że płyta wytrwa do tego czasu, bowiem trwałość nośników cyfrowych wcale nie jest nieskończona. Dlatego kupcie sobie jeśli możecie płytę analogową, ta wytrzyma wieczność, a jak ekolodzy całkiem zabronią używania prądu, co niewątpliwie jest całkiem realną możliwością, to przy odrobinie wprawy można będzie skonstruować patefon na korbkę…

To znowu jednak o czymś innym, niż „Enjoy The View”. Ten album przywrócił mi nieco wiary w to, że Blue Note wydaje jeszcze produkty jazzowe, przynajmniej w moim własnym, pochodzącym sprzed epoki MP3 rozumieniu tego słowa. Posiada on bowiem wszelkie cechy produkcji tej zaszczytnej wytwórni sprzed 50 lat – powstał raczej szybko, bowiem kalendarz uczestników sesji wypełniony jest dość szczelnie, każdy przyniósł garść pomysłów i zabawa z pewnością była przednia. Ten luz słychać. Tu nikt nie musi niczego udowadniać, nikt nie stara się zabłysnąć, przekrzyczeć innych, udowodnić, że jest lepszy. Nikt tego nie musi robić. Wszyscy pozostaną gwiazdami o ustalonym statusie niezależnie od nagrania tej płyty. Wchodząc do studia można mieć dziejową misję, albo zwyczajnie dobrze się bawić. Tym razem zdecydowanie chodziło o dobrą zabawę, a każdy z nas może sobie postawić na półce dokumentację tego niezwykłego spotkania.

Ja zapamiętam tą płytę na trochę dłużej również dlatego, że zaskoczyła mnie dojrzała gra Davida Sanborna, którego postać w mojej głowie kojarzyła się ostatnio bardziej z kolejnymi próbami zdobycia popularności na miarę Kenny’ego G, a nie z graniem sensownej muzyki. Tym razem się postarał. Może mawet sięgnę po jego kolejny solowy album, żeby przekonać się, czy może wreszcie będzie grał muzykę, a nie uśmiechał się do młodej widowni grając absolutnie przewidywalne, banalne i zupełnie pozbawione jakiejkolwiek wartości dźwięki? Na „Enjoy The View” dźwięków pozbawionych sensu nie znajdziecie. Nawet, co też mnie nieco zdziwiło, trąbka Joeya DeFrancesco brzmi nieźle… Może dlatego, że nie ma jej zbyt wiele.

RadioJAZZ.FM poleca!
Rafał Garszczyński
Rafal[malpa]radiojazz.fm

  1. Delia
  2. Don Is
  3. Hey Harold
  4. Little Flower
  5. Montana
  6. Teddy
  7. You

Bobby Hutcherson, David Sanborn, Joey DeFrancesco feat. Billy Hart – Enjoy The View

Format: CD, Wytwórnia: Blue Note, Numer: 602537654482

Bobby Hutcherson – vib, David Sanborn – sax, Joey DeFrancesco – hamm, Gościnnie: Billy Hart – dr.

Tagi w artykule:

Powiązane artykuły

polecane

17 czerwca

Enter Enea Festival 2019

Festiwal

Poznań

19 czerwca

godz: 19:00

Salon Jazzowy Pałacu Szustra: The Warsaw Dixielanders

Pałac Szustra

Warszawa

19 czerwca

godz: 20:00

Natalia Kordiak Quintet: Kordiak/Chmiel/Kołakowski/Wykpisz/Pałka

SPATiF

Warszawa

21 czerwca

godz: 19:00

Sasha Strunin & Gary Guthman Quartet - koncert premierowy płyty AUTOPORTRETY

Muzeum Warszawskiej Pragi

Warszawa

23 czerwca

godz: 19:00

Art Celebration 2019 - EAST WEST MIGRATIONS

Aula Politechniki Rzeszowskiej

Rzeszów

23 czerwca

godz: 20:30

Blue Note Records: Beyond the Notes | pokaz filmu

Kino Muranów

Warszawa

newsletter

Strona JazzPRESS wykorzystuje pliki cookies. Jeżeli nie wyrażasz zgody na wykorzystywanie plików cookies, możesz w każdej chwili zablokować je, korzystając z ustawień swojej przeglądarki internetowej.

Polityka cookies i klauzula informacyjna RODO