Kanon Jazzu

Julian Cannonball Adderley Quintet feat. Nat Adderley - „Them Dirty Blues”

Obrazek tytułowy

Wiem, wiem, prawdopodobnie w tym miejscu powinna pojawić się monumentalna płyta „Somethin’ Else”, nagrana kilkanaście miesięcy wcześniej, jeden z niewielu „gościnnych” występów Milesa Davisa w roli sidemana. Na ten album też z pewnością w Kanonie przyjdzie pora. Podobnie, jak na „Mercy, Mercy, Mercy! - Live At The Club” i może jeszcze ze dla inne albumy Cannonballa, w szczególności te z udziałem Nata Adderleya. Ale od czegoś trzeba zacząć. W przypadku Kanonu jazzu moglibyśmy spędzić całe godziny w redakcji dyskutując nad tym, która płyta ważniejsza i która powinna być wcześniej. A i tak do wniosku satysfakcjonującego wszystkich dojść by nie można. Tak więc w tym tygodniu zajmujemy się niezależnie od historycznych okoliczności i otoczenia jeszcze znakomitszymi albumami, i tak znakomitą płytą „Them Dirty Blues”. To również jeden z najbardziej przebojowych albumów braci Adderley. Ostatnim jazzowym przebojem był chyba „Mo’ Better Blues” Branforda Marsalisa, jeśli nie liczyć jazzowych piosenek z tekstem. To było w roku 1990. Trzydzieści lat wcześniej więcej jazzowych melodii trafiało na listy przebojów, nie tylko te specjalizujące się w jazzie. Stąd też każda płyta z tych, które w owym czasie powstawały często w jeden dzień i które wydawane były w tempie dziś niewyobrażalnym, musiała posiadać co najmniej jeden przebój. Chwytliwą melodię, coś co dawało się zanucić. Ileż to powstało wtedy, choćby w studiu Rudy Van Geldera płyt z autorskimi kompozycjami, do których dokładano jakiś jazzowy standard znany z desek Broadwayu.
W przypadku „Them Dirty Blues” mamy do czynienia z czymś, co dzisiaj nazwalibyśmy superprodukcją, bowiem właściwie wszystkie utwory na takie przeboje się nadają, a większość nie jest na tym albumie premierowa. Znajdziemy tu bowiem „Work Song” – utwór znany już wcześniej, premierowo zarejestrowany na płycie Nata Adderleya pod tym samym tytułem z Wesem Montgomery. Jest premierowe wykonanie często później grywanego standardu „Jeannine” Duke Pearsona. Jest też „Dat Dere” Bobby Timmonsa, ówczesny przebój koncertowy Jazz Messengers, utwór będący modyfikacją kompozycji „Dis Here” i „Which Were?” Bobby Timmonsa, ówczesnego pianisty Arta Blakeya, który wziął również udział w jednej z dwu sesji, na których powstał album „Them Dirty Blues”.
Można sobie ponarzekać na techniczne niedoskonałości nagrania, na hałasy pałek Louisa Hayesa upadających na podłogę studia w czesie jednej z solówek Sama Jonesa. Można zastanawiać się, czemu inżynier dźwięku nie potrafił ustawić mikrofonu liderowi tak, żeby zapewnić jednakowy poziom dźwięku w czasie jego partii solowych. Mimo wszelkich niedoskonałości technicznych to jedna z najlepszych płyt kwintetu Juliana Cannonballa Adderleya, uzupełniona o wyśmienite solówki na kornecie jego brata.
Można też zastanawiać się, czy lepszym pianistą w kwintecie był Barry Harris, czy Bobby Timmons. Ja osobiście uważam, że Bobby Timmons. „Them Dirty Blues” to bowiem jak sama nazwa wskazuje album bliski bluesowi, a Bobby Timmons bluesa grać potrafił…
Czasem te mniej znane płyty okazują się równie dobre, lub tylko nieznacznie gorsze od tych najbardziej znanych. Warto je przypominać również w Kanonie Jazzu.

RadioJAZZ.FM poleca!
Rafał Garszczyński
Rafal[malpa]radiojazz.fm

  1. Work Song
  2. Jeannine
  3. Easy Living
  4. Them Dirty Blues
  5. Dat Dere
  6. Del Sasser
  7. Soon
  8. Work Song (Alternate Version)
  9. Dat Dere (Alternate Take)

    Julian Cannonball Adderley Quintet feat. Nat Adderley

    Them Dirty Blues

    Format: CD

    Wytwórnia: Riverside / Capitol

    Numer: 724349544727

    Julian Cannonball Adderley – as,

    Barry Harris – p (1-4),

    Bobby Timmons – p (5-9),

    Sam Jones – b,

    Louis Hayes – dr,

    Nat Adderley – cornet.

polecane

newsletter

Strona JazzPRESS wykorzystuje pliki cookies. Jeżeli nie wyrażasz zgody na wykorzystywanie plików cookies, możesz w każdej chwili zablokować je, korzystając z ustawień swojej przeglądarki internetowej.

Polityka cookies i klauzula informacyjna RODO