Schmidt sier-wrz
Kanon Jazzu Płyty Recenzja

Dexter Gordon – Round Midnight - Original Motion Picture Soundtrack

Obrazek tytułowy

Ciągle zastanawiam się, czy album zawierający muzykę z filmu Bertranda Taverniera z 1986 roku można nazywać albumem Dextera Gordona. Na mojej półce stoi w towarzystwie wielu doskonałych płyt tego właśnie wykonawcy. Jednak gdyby stosować filmową hierarchię, po album należy do dyskografii Herbie’go Hancocka, bowiem to właśnie on jest wymieniony we wszystkich filmowych materiałach i w napisach końcowych filmu jako twórca muzyki. To Hancock dostał za muzykę do Round Midnight Oscara, choć być może nie powinien startować w kategorii Best OriginalScore, bo niemal całość muzyki użytej w filmie to znane jazzowe standardy z epoki, w której reżyser umieścił akcję filmu, czyli w latach pięćdziesiątych ubiegłego wieku. Do dziś uważam, że jeśli Oscar należał się Hancockowi, to Dexterowi Gordonowi też należało go przyznać, w tym przypadku oczywiście w kategorii aktorskiej. Tak się jednak nie stało.

Muzyka w filmie Taverniera jest niezwykle ważna, a to co przygotował Hancock ukazało się na dwu płytach – RoundMidnight - Original Motion Picture Soundtrack – albumie umieszczanym tradycyjnie w dyskografii Hancocka i The OtherSide Of RoundMidnight – nieco mnie znanym albumie firmowanym nazwiskiem Dextera Gordona, choć on sam nie gra na żadnej z tych płyt we wszystkich utworach. Skład w poszczególnych utworach wynika z akcji filmu, bowiem większość muzyki, a przynajmniej jej pierwotne wersje nagrano na planie filmu, choć słyszałem kilka historii o studiach nagraniowych w Paryżu i w Nowym Jorku, w których muzycy poprawiali swoje nagrania z planu filmowego.

Gwiazdorska obsada nie gwarantuje w żadnym wypadku otrzymania wyśmienitej muzyki, choć akurat w przypadku Herbie Hancocka, który często sięgał i dalej sięga po wielkie nazwiska nie ma kłopotu z brakiem muzycznego porozumienia. Herbie Hancock zaprosił do nagrania weteranów, ale też muzyków, którzy nie byli jeszcze wtedy zbyt znani. Wśród tych drugich znalazł się między innymi BobbyMcFerrin, który miał już za sobą zupełnie niezauważony album BobbyMcFerrin z 1982 roku i wspólne występy z Hancockiem w jego projekcie VSOP II, gdzie śpiewał najczęściej partie saksofonu do spółki z BranfordemMarsalisem. To właśnie jego wokaliza w tytułowej kompozycji Monka do spółki z przepięknym Fair Weather zagranym przez Cheta Bakera kilkanaście miesięcy przed jego śmiercią są ozdobą tego wypełnionego doskonałą muzyką albumu. Do tego Wayne Shorter na sopranie w The Peacocks i Dexter Gordon na tenorze w Body And Soul i pełen klimatu epoki filmu duet Hancock – Hutcherson w MinuitAuxChamps-Elysees. W sumie to każdy z tych utworów, za wyjątkiem krótkich miniaturek przygotowanych przez Hancocka ma swoje doskonalsze wersje, ale złożone razem na jednej płycie i zagrane przez wielkich mistrzów tworzą album doskonały.

Każdy z utworów broni się samodzielnie, jednak najlepiej sprawdzają się w filmie. Obraz Taverniera to jeden z nielicznych przypadków, w którym muszę przyznać, że wolę film od samego albumu, a nawet dwóch (nawet jeśli ten drugi – firmowany przez Dextera Gordona uznać za kolekcję odrzutów i mniej ważnych nagrań, to jest on jedynie odrobinę mniej ciekawy od tego pierwszego). Na ekranie zobaczycie również muzyków, którzy nie pojawiają się w spisie wykonawców na tym ważniejszym i powszechnie uważanym za ścieżkę dźwiękową do filmu albumie. Nawet więc, jeśli grają gdzieś w tle, to producenci uznali, że nie należy ich wymieniać. Wśród tych, którzy pojawiają się dopiero na płycie Dextera Gordona The OtherSide of RoundMidnight są całkiem znane postaci z trębaczem Palle Mikkelborgiem na czele. W filmie zresztą tak bywa – można pojawić się na planie, patrzeć w kamerę, nagrać nawet wiele wersji tej samej sceny, a potem w montażu nawet jeśli scena nie znika, osoba może akurat w montażu nie pojawić się na ekranie.

Płytę RoundMidnight - Original Motion Picture Soundtrack mieć należy, album The OtherSide of RoundMidnight warto, choć to rzecz raczej dla kolekcjonerów, za to film powinien w postaci płyty, z której można skorzystać zawsze, nie czekając na kolejny seans w którymś z kanałów telewizyjnych jest absolutnie obowiązkowym elementem każdej jazzowej biblioteczki.

RadioJAZZ.FM poleca! Rafał Garszczyński - Rafal[malpa]radiojazz.fm

  1. 'Round Midnight
  2. Body And Soul
  3. Berangere's Nightmare
  4. Fair Weather
  5. Una Noche Con Francis
  6. The Peacocks
  7. How Long Has This Been Going On?
  8. Rhythm-A-Ning
  9. Still Time
  10. Minuit Aux Champs-Elysees
  11. Chan's Song (Never Said)
  12. 'Round Midnight (bonus)

Dexter Gordon Round Midnight - Original Motion Picture Soundtrack

Format: CD / Wytwórnia: Columbia / Legacy / Sony / Data pierwszego wydania: 1986 / Numer: 5099750792421

  • Dexter Gordon – ts (2, 5, 7 – 9, 12),
  • Wayne Shorter – ts (5), ss (6),
  • Freddie Hubbard – tp (8),
  • Woody Shaw – tp (12), flug (12),
  • John McLaughlin – g (2, 3),
  • Bobby Hutcherson – vib (5, 10),
  • Herbie Hancock – p (1 – 7, 9 – 11),
  • Cedar Walton – p (8),
  • Ronnie Mathews – p (12),
  • Ron Carter – b (1, 8, 11),
  • Pierre Michelot – b (2 – 7, 9),
  • Stafford James – b (12),
  • Tony Williams – dr (1, 8, 11),
  • Billy Higgins – dr (2 – 7, 9),
  • Louis Hayes – dr (12),
  • Bobby McFerrin – voc (1, 11),
  • Chet Baker – voc (4), tp (4),
  • Jonette McKee – voc (7).

Tagi w artykule:

Powiązane artykuły

polecane

newsletter

Strona JazzPRESS wykorzystuje pliki cookies. Jeżeli nie wyrażasz zgody na wykorzystywanie plików cookies, możesz w każdej chwili zablokować je, korzystając z ustawień swojej przeglądarki internetowej.

Polityka cookies i klauzula informacyjna RODO